Miesiąc: Grudzień 2011

nostalgia

Zastanawiałam się, jak zaznaczyć na kaszce fakt mijającego roku. Pierwsze, co przyszło mi do głowy i byłoby zgodne z ,,profilem” bloga, to sylwestrowe zestawy dziewczynek. Biorąc jednak pod uwagę ich wiek, musiałyby to być karnawałowe piżamki. Postanowiłam więc, dość banalnie, podzielić się moją refleksją nad upływającym czasem. Nie jest ona wynikiem wyłącznie dzisiejszego dnia. Jako mamie dorastających dzieci towarzyszy mi dość często, ale nie są to smutne rozważania. Mam szczęście, że na moich oczach rosną dwie piękne, mądre, radosne i wrażliwe dziewczynki. Patrzę, jak się zmieniają i chłonę każdy moment z Nimi, bez lęku, że coś mi ucieka. I tego właśnie życzę wszystkim rodzicom. Cieszcie się swoimi maluchami w tym, i każdym kolejnym roku, gromadźcie piękne wspomnienia dla siebie i takich samych dostarczajcie dzieciom.

season sales

Dopiero odetchnęliśmy po zakupach świątecznych, a już zaczął się czas wielkich wyprzedaży. Z całym moim zamiłowaniem do ubrań i zakupów – nigdy nie byłam ich fanką. Tłumy, bałagan w sklepach, rozpychanie łokciami, ubrania, które do tej pory dumnie wisiały na wieszakach poniewierają się na podłodze i już wcale tak ładnie nie wyglądają. Wychodziłam z założenia, że to co mi się podobało kupiłam wcześniej, a w tym chaosie i tak nic nie znajdę. Okres przecen doceniłam kiedy zostałam mamą. Zakupy dla maluchów wymagają większej wprawy, ale szybko można się tego nauczyć. Oto kilka wskazówek jak z głową ubrać nasze dzieci w czasie wyprzedaży: – bądźcie pierwsi! zakupy zaraz po otwarciu sklepu to porządek, brak ludzi i kolejek do przymierzalni i jakaś godzina lub dwie na spokojne zakupy (zwłaszcza kiedy towarzyszy Wam dziecko) – inwestujcie w dobre buty i okrycia wierzchnie – jeśli zastanawiacie się nad kupnem rzeczy której nie planowaliście, pomyślcie o zdaniu, które kiedyś przeczytałam: przecenioną rzecz kupujcie tylko wtedy, jeśli dalibyście za nią również sto procent – pamiętajcie, że początek wyprzedaży to obniżki 30-50%, …

hulaj Zoja czyli świąteczne wagary z Mini Micro!

Wczoraj postanowiliśmy oderwać się na trochę od świątecznego stołu i wypróbować jeden z prezentów od Św. Mikołaja. Wybraliśmy się do Ogrodu Saskiego – duża przestrzeń i brak chodnikowych płytek bardzo sprzyjały jeździe na hulajnodze. Do Mini Micro mieliśmy pierwsze podejście na początku jesieni, ale jazda była krótkoodcinkowa i po kole. Potrzebny był czas, żeby ,,zaskoczyło” i jak mówi moja córka UDAŁO SIĘ MI! Teraz nie rozstaje się ze swoim pojazdem, właściwie od rana przemieszcza się po domu tylko w ten sposób i oczywiście wszędzie towarzyszy Jej ukochana lala Zuzia. Muszę jednak napisać, że nie spotkałam jeszcze dziecka, które nie radziłoby sobie na Mini Micro, to jakiś naturalny odruch u maluchów, kwestią czasu pozostaje tylko płynność jazdy. A korzyści dla rodziców? Hulajnoga jest bardzo lekka, łatwo się składa, jest świetnym rozwiązaniem na zakupy. Dziecko ma niesamowitą frajdę, a mama wolne ręce. płaszczyk, rękawiczki, buty – Obaibi spodnie, szalik – Zara czapka – Gap hulajnoga – Mini Micro do kupienia tutaj lala Zuzia – baby Stella Manhattan Toy A poniżej zdjęcia z wrześniowych prób jazdy na Mini …

monsoon dress

Uwielbiam Monsoon. Sukienki, bluzki, tuniki, pumpy – mają wdzięk i niewymuszony styl i to one stanowią większość w szafie dziewczynek. Co je wyróżnia? Wysokiej jakości tkaniny, piękne kolory i wzory, wygodne fasony i dbałość o szczegóły (koronki, aksamitne tasiemki, kokardki), jednak dalekie od przesłodzonego stylu różowej księżniczki. Wielka szkoda, że ta brytyjska marka nie dotarła jeszcze do Polski (chociaż jest już sklep Accessorize Monsoon z akcesoriami i dodatkami). Na razie monsoonowych perełek szukam w internecie. Sukienka, którą ma na sobie Zoja to mój ulubiony model. Mam ją chyba we wszystkich kolorach i rozmiarach (dziękuję za e-bay!). Łączy w sobie wszystko co najlepsze, jest niesamowicie dziewczęca, pięknie wykończona detalami, wygodna i w zależności od dodatków można ją nosić na wiele sposobów. Bardzo cieszy mnie myśl, że sukienki zyskają drugie życie przy Biance.  

wóz albo wózek

wózek- Sebra bluzka – Monsoon Prezenty to mój absolutny konik i temat rzeka. Na pewno będzie kilka okazji, aby podzielić się z Wami pomysłami na podarunki dla najmłodszych, zwłaszcza, że rynek dziecięcy stale się rozwija i zaskakuje nowościami. Wybierając prezent urodzinowy dla Bianki, chciałam, żeby był wyjątkowy, praktyczny, długo służył i być może stał się w przyszłości piękną pamiatką. Taką rzeczą w przypadku dziewczynki jest wózek dla lalek. W tym zakochałam się od razu! Klasyczny design, solidnie wykonany, fantastyczny malinowy kolor. Mieszczą się w nim wszystkie lale, ale i tak najwięcej frajdy ma Zoja, kiedy wozi w nim Biankę. Mimo wysokiej ceny, to jedna z tych rzeczy, w którą warto zainwestować. Jestem pewna, że długo posłuży, no i stanowi piękny element dekoracyjny w pokoju. Poza tym są to kolekcje, które się już nie powtórzą. Wózek Sebra możecie kupić m.in. na stronie naturalkids (w kolorze białym) oraz mofflo.pl, ale zachęcam do poszukiwań, ceny bywają konkurencyjne. A poniżej zdjęcie wózka, który na swoje pierwsze urodziny dostała Zoja. Na spacerach z lalą Zuzią wygląda fenomenalnie! Bardzo zwrotny, świetnie radzi …

urodzinowy poradnik

9 grudnia Bianka skończyła Rok. Ten wyjątkowy dzień wymagał nie lada przygotowań: miejsce, zaproszenie, dekoracje, menu, tort, prezenty… wszystko to składowe idealnych urodzin. Dla mnie kolejna okazja, aby wykazać się organizatorskimi umiejętnościami i zmysłem stratega. Na miejsce, w którym odbędzie się przyjęcie wpływ ma kilka czynników. Przede wszystkim pora roku. Miesiące letnie dają więcej możliwości – ogród, działka, park, ważne, żeby było dużo zieleni i przestrzeń do zabawy.Takie urodziny organizujemy w maju dla starszej córki. Kiedy jednak na zewnątrz jest ciemno i chłodno, wybór zawęża się do naszych domów, dziecięcych klubów i kawiarni. Tutaj wiele zależy od liczby zaproszonych gości i możliwości finansowych. W tym względzie jestem chyba tradycjonalistką, uważam, że najfajniejszy klimat zawsze tworzą znajome miejsca, a atmosfera domu wypełnionego ludźmi, gwarem i zapachami urodzinowych potraw czy deserów jest nie do podrobienia. Kolejna rzecz to zaproszenia. Można posiłkować się tym, co znajdziemy w sklepach – ja jestem zwolenniczką ,,zrób to sam” i właśnie ten sposób wybieram przy tworzeniu zaproszeń na wszystkie ważne okazje dziewczynek. Takie zaproszenia są bardzo osobiste i unikatowe, stanowią również wspaniałą pamiątkę. …

jutro będzie futro

Jesień (dopóki nie ma śniegu wciąż trwa!) to czas, któremu moda zdecydowanie sprzyja. Warstwy, mieszanie faktur i wzorów. Świadomie lub nie jesteśmy bardziej kreatywni, pozbywamy się ograniczeń, w końcu chcemy tylko by było nam przytulnie i ciepło… czapa – Benetton futerko – Next spodnie – H&M buty, rękawiczki – Obaibi