INTERIOR
Comments 5

jak bardzo Cię kocham

Dwa króliki licytują się, który kocha bardziej i wciąż szukają nowych sposobów, aby wyrazić ogrom swojego uczucia. Bohaterowie na przemian próbują pokazać skalę ich miłości, ale za każdym razem mają wrażenie, że to za mało. Króliki więc skaczą, stają na rękach, wynajdują porównania – na każdej stronie czeka coś innego.
I chociaż ostanie słowo zawsze należy do większego królika:
A ja Ciebie kocham jak stąd do księżyca…
…i z powrotem.
to nie chodzi o to, kto „bardziej” i „czyje na wierzchu”, ale o to, że uczucie istnieje a wraz z nim nieskrępowana potrzeba wyrażania go.
Krótka historyjka na dobranoc to opowieść o miłości i mówieniu o niej na wiele sposobów.
Pomaga wejść dziecku w świat abstrakcyjnych pojęć, takich właśnie, jak miłość.

Książka książką, moja starsza córka niezmiennie ,,kocha mnie najbardziej na świecie!”. No, może czasami dodaje, że ,,w kosmosie”…

,,Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię kocham”, Sam McBratney

5 Comments

  1. ech, wzruszyłam się, bo ‚kocham Cię’ to u nas podstawa😀 (tzn. nie książka, a wyznanie) Ninka nie miała jeszcze roku, gdy szeptała mi do ucha: „Mamo… KOKA!” (kocham). A „kocham Cię, mamusiu (tatusiu, Lilusiu itd.)” mówi już od kilku miesięcy.❤ chlip😉

    • U nas to chyba też najczęściej powtarzane słowo. I wcale nie traci na sile, wręcz przeciwnie! Bardzo na nie czekaliśmy i za każdym razem tak samo nas wzruszają:) A dla mnie jako mamy nie ma piękniejszego widoku niż kiedy dziewczynki wyznają sobie miłość!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s