EVERYDAY STYLE
Comments 14

miejski styl

Dzisiejszy wpis dodaję z telefonu. Zoja biegnie na spotkanie z Michałem, swoim przyjacielem. Dobrze, że uchwyciłam Ją wcześniej, bo razem są nie do okiełznania.
Spontanicznie połączone ubrania stworzyły fajną, niezobowiązującą i wygodną stylizację w sam raz na starcie dwóch żywiołów. No i uwielbiam Zoję w niebieskim! Piękny, głęboki odcień na bluzce podkreśla Jej jasną karnację i włosy. Hafty na bluzce i futrzana kamizelka to nawiązanie do stylu boho.
Jednak ten zestaw, oprócz losowego wyboru z torby, to przede wszystkim efekt budowania spójnej garderoby – niezwykle ważne kiedy dziecko samo zaczyna się ubierać, a my nie chcemy za bardzo ingerować w jego wybór. Przemyślana szafa pozwala uniknąć groteskowego wyglądu.

 

spodnie – Zara
bluzka – Monsoon
kamizelka – H&M
trampki – Converse

14 Comments

  1. Chyba wywolalam cie myslami bo wlasnie robilam „rundke” po stronach, ktore odwiedzam ,pomyslalam o kaszce ,mialam juz od komputera wstawac a tu prosze:)Zreszta mam czesto twoj blog otwarty w jednej z witryn w telefonie wiec sam sie odswieza.
    Na dodatek dzis myslalam ze przydalaby sie taka cienka,miekka dzinsowa sukienka ktora utkwila mi w pamieci kiedy przegladalam starsze wpisy:)a tu prosze,duzo dzinsu.
    Ja tez bardzo lubie niebieski u malej i ostatnio otwierajac jej szafe stwierdzilam ze chyba 90 procent to wlasnie ten kolor w roznych odcieniach.
    Nie dostalam maila o minnetonkach.Gdybys sie zdecydowala to daj znac:)

    • O! Tę dżinsową sukienkę muszę odświeżyć na blogu i pokazać w letnich stylizacjach. Bardzo ją lubię, sama zresztą mam niemal identyczną i chociaż nie ma ciążowego kroju, to właśnie w niej chodziłam kiedy Zoja była w brzuchu:) Co do niebieskiego, w naszych szafach jest go całkiem sporo, od granatu przez indygo, błękit po habrowy. Każdy ma swoje ulubione odcienie:) ps. Minnetonki oglądałam, ale pod tym linkiem nie mogę znaleźć rozmiaru, Zoja nosi 23/24.

  2. Wprawdzie niebieski nie należy do moich ulubionych kolorów, ale Zoja wygląda w takim połączeniu pięknie. Bardzo to spójne, chyba mojej małej blondyneczce muszę kupić więcej niebieskich ciuszków. Pozdrawiam

  3. jak tylko spojrzałam na zdjęcie, pomyślałam, że ta bluzka to musi być monsoon. tę kamizelkę też mamy, i jak widać źle zrobiłam, pakując ją w kwietniu do torby z ubraniami „zimowymi”😉

    • heheh widzę, że mogę już przestać podpisywać ubrania:) Nic nie poradzę, uwielbiam! Za styl, wdzięk, jakość. Za to wszystko co czyni je rozpoznawalnymi na pierwszy rzut oka! Czekam aż skusisz się na jedną dla Niny:)

      • Lila ma kilka rzeczy, ale wszystkie dostałam od kogoś. Ninka już ze swoich wyrosła. Jest w Warszawie sklep Monsoon? W Poznaniu – nie wiem. A może kupujesz online?

  4. niedawno kupiłam bluzkę i spódniczkę w monsoon. pierwsze nasze zakupy z tej marki. czekam na paczkę. mam nadzieję, że będę zadowolona.
    Zoja wygląda obłędnie w tym odcieniu niebieskiego.

  5. mnie się od zawsze podobają niebieskie dzieci, ku niezadowoleniu babć, które krzywią się, bo to taki mało dziewczęcy kolor; ja się krzywię na różowy, choć brudny odcień tego koloru lubię.
    Zoja wygląda ślicznie, a bluzeczka podoba mi się bardzo:)

  6. Uroczy zestaw,w bluzeczce się zakochałam i chętnie widziałabym taką w Lenkowej garderobie.Jestem fanką niebieskiego,staram się też w ten kolor ubierać małą.Z różnymi efektami😉

    Machamy.
    p.s.niedługo i u Nas będzie kamizelkowo,tylko mniej włochato😉

  7. Jej, coś mi się dzieje z laptopem bo już trzeci raz próbuję napisać komentarz i nie mogę.
    Chciałam powiedzieć, że dzisiaj pierwszy raz miałam okazję kupować dziecięce ubranka! Szukałam czegoś wyjątkowego do dziecięcych sesji zdjęciowych (które pomagam robić mojemu Menrzowi – fotografowi). I jestem po ogromnym wrażeniem!!! Kupiłam śliczny maleńki granatowy sweterek z misiem, malutką spódniczkę – baletniczkę i dodatki do włosów – a to dopiero początek. W sklepach są takie śliczne ubranka! To niesamowite! Teraz doskonale (jeszcze bardziej niż wcześniej) rozumiem Twój blog i Twoją pasję wyszukiwania tych prześlicznych ubranek dla dziewczynek!!!
    Jedyne co mogę teraz powiedzieć to: Mamma mia!!!!
    🙂🙂🙂
    Pozdrawiam bardzo serdecznie z Krakowa!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s