EVERYDAY STYLE
Comments 14

patrz Tutu!

Zanim na blogu pojawi się obszerna fotorelacja z wczorajszego Dnia Ojca w sto900, mały przedsmak i focus na spódniczkę tutu.

Spódniczka pochodzi z kolekcji Kids On The Moon.
Malutka, nastroszona, w delikatnym, pudrowym kolorze. Idealne połączenie dla subtelnego wyglądu i zadziornego charakteru Bianki.

spódniczka – Kids On The Moon
bluzka – Monsoon
sandałki – Zara Home

14 Comments

  1. Mamy identyczna.Kocham!Patrzac na zdjecie i slyszac „tiul”,w zyciu nie przypuszczalabym ze tiul moze byc tak miekki.Pas wykonany z innego materialu jest swietny;jedyny maly minusik za to ze troche malej zjezdza.Nie macie tego problemu?

    • Jest cudowna! I chociaż nie ubieram dziewczynek tak samo, to dla tej spódniczki zrobiłam wyjątek i Zoja również dostała pudrowy egzemplarz. Z pasem nie mamy problemu, poprosiłam o uszycie naprawdę malutkich i trzymają się świetnie (pierwsza, czekoladowa rzeczywiście trochę się zsuwa).

      • Aha,w takim razie nastepnym razem poprosze o wezsza w pasie.Poki co bede musiala cos wykombinowac.Z niecierpliwoscia czekam na strone bo poki co zamawiam na raty…

      • A ja wlasnie,po tym jak zobaczylam w nich sama tworczynie,zdecydowalam ze koniecznie bluzke chce i dla siebie a spodnice,kto wie,moze sprawie sobie na urodziny.A chodzic w nich mozna moim zdaniem wszedzie!Dziecie nawet piaskownice w niej odwiedzilo;)

      • Ta spódnica nie wymaga żadnych okazji, wiem, bo sama taką mam!:) Wersja dla dorosłych bardziej przypomina tę, która w balecie określana jest jako ,,paczka romantyczna”, czyli delikatna, sięgająca za kolana spódnica. W niej każdy ruch nabiera gracji, nawet podczas codziennych czynności:)

  2. tak, tak, mamy swoje zasady, nie ubieramy dziewczyn tak samo, nie nosimy tego samego, co dzieci… tylko ciągle pojawiają się rzeczy, dla których robimy wyjątki ;D je dziś byłam ubrana w sumie identycznie jak dziewczyny, tylko spódnica dłuższa nieco😉

    • Prawda jest taka, że to co noszą dzieci często odzwierciedla nasz styl i upodobania. A że tym razem to ja sięgnęłam po coś z ,,Ich szafy”…cóż, nie mogłam się oprzeć;) natomiast, jeśli chodzi o ubieranie dziewczyn w to samo, ja naprawdę staram się tego nie robić! znalazłam nawet sposób na taką pokusę – pobny wzór, różne fasony…z tym jednym wyjątkiem, który nazywa się tutu:D

  3. Niesamowicie zwiewne i delikatne te Twoje dziewczęta:)))
    …ja nigdy nie potrafię się oprzeć i zawsze przemycę wspólny mianownik do ubrania Lidziaka:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s