20 Comments

  1. świetnie ubierasz Zojkę,inspirujesz mnie do ubierania mojej Lenki.od dłuższego czasu myśle o założeniu bloga tylko kto mnie nauczy takie piękne zdjęcia robić.Proszę pisz częściej uwielbiam posty w twoim wydaniu

  2. Lubie te materialowe torby.Przydaja sie i przy okazji wygladaja ladnie.W jednej,miszkomaszkowej schowane sa aktualnie ubrania dla lalki,a druga (tez taka mala i tez miszkomaszko),niosla chleb dla kaczek;) No, nazbieralo sie tych toreb troche.
    A o przyjazni Lily do jej szmacianej lalki to caly tekst poswiecilam (m.in.w konkursie szafa tosi).Lalka troche sie juz z nami wyjezdzila.Czasem nie chce mi sie jej brac (choc nosi ja corka),ale mala raczej o niej nie zapomina

    • Dlatego lubię takie szmacianki, są wielofunkcyjne i łatwo poddają się wyobraźni dzieci. Co do lalki, ta pojawiła się u nas prawie rok temu. Od tamtej pory wyjątkowych lalek przybywało, ale chociaż serce Zoi jest pojemne, to na pierwszym miejscu zawsze jest Lalanka. Zasypia z nią, bada, chodzi na spacery. W sumie to dość zabawne i dla mnie jednak wciąż abstrakcyjne, że można się tak przywiązać do zabawki. Najbardziej kiedy cały dom musi być cicho, bo Zoja usypia swoje lale. I traktuje to bardzo poważnie.

  3. Vivi&Oli says

    Jaka ona jest cudna i zestaw boski.
    Ostatnio nie moglam zostawic u was komentarza, a pytalam o stan obcislosci leginow z zary🙂
    kisses

    • Ostatnio wordpress mi bzikuje. Legginsy kupiłam o rozmiar większe, mam jakieś dziwne upodobanie do zwijających się rajstop i legginsów u małych dzieci;) Więc ciężko określić stan obcisłości, ale wydają się ok. Na pewno nie spadają z brzuszka.

  4. Bosko! Sama bym się w to ubrała, też Matyli chciałam te buty w reserved kupić, ale niestety jej stopa jakoś była z nimi niekompatybilna

  5. Hellokarabo says

    Zoja slicznie wyglada. I super, ze chetnie nosi torby🙂 I mysle rowniez, ze czekalaby ja swietlana przyszlosc malej modelki, bo sama buzia sie usmiecha jak sie na Nia patrzy🙂

    • to zupełnie jak ja:) ostatnio jest we mnie mieszanina dumy, że taka duża, mądra i dojrzała, i smutku, że ten czas tak szybko leci. Ale powiem Ci, że mimo to niczego bym nie zatrzymała i nie cofnęła, lubię patrzeć jak się rozwija moja córka i jestem bardzo ciekawa na jaką młodą osobę wyrośnie:)

  6. Uśmiech Zoi poniewiera mną za każdym razem🙂 gdyby tak mi się „na żywo” uśmiechnęła to miałaby mnie owinięta wokół najmniejszego paluszka swego…

    o zestawieniu sweterka, sukienki i całej reszty nie mówię nic, bo znowu musiałabym napisać – dla mnie idealnie!

  7. Też lubimy te sukienki z Zary. Ja i moje dziewczyny. Choć zawsze potrzebują pomocy przy ubieraniu bo ramiączko kończy gdzieś pod pachą🙂 Zoja śliczna, jak zawsze🙂

  8. sliczna masz coreczke.ten usmiech, ten blysk w oku.co ja bym dala zeby moja 4 latka tak pieknie dala sie ubrac i jeszcze zapozowala do zdjecia. niestety ma autyzm. lubi ubierac sie jak chlopak, brudzi sie jak chlopak i lubuje sie w niszczeniu ubran. do tego ta pustka w spojrzeniu ;(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s