LIFESTYLE
Comments 13

gadka szmatka: Kids On The Moon

Kreatywna i bardzo zdolna. Spełniła marzenia mam o tiulowych spódniczkach, które ich córki mogą nosić na co dzień. Magda, twórczyni marki Kids On The Moon, mama Loli i Mikołaja.

Czy to, co noszą Twoje dzieci odzwierciedla również Twój styl?

Na pewno tak. Na razie wybierają z tego, co ja wkładam im do szuflad i szafek. Wygodne kroje i stonowane kolory. Wszystko jakby trochę znoszone. Być może dlatego, że Mikołaj, po tacie, nie znosi nowo kupionych rzeczy. Wszystko musi sobie jakiś czas poleżeć w szafie. I najlepiej jak jest podobne do tego co ma. Pamiętacie Włóczykija z Muminków? On też miał problem z nowymi spodniami. Wolał takie, które miały jego kształt. Mikołaj zdecydowanie ma wyczucie koloru. To odzwierciedla mój styl.

Co nosi Lola?

Lola nosi to, co sobie sama z szafy wyciągnie. Jak na dwa lata, ma świetne pomysły. Miękkie i wygodne tkaniny. 100% natural. Żadnych różów, nigdy Hello Kitty itp. Garderoba jest dosyć surowa jak na dziewczynkę. Bardzo lubi zmieniać skarpetki i przymierzać tupty, czyli buty. Nie ma wątpliwości, że to malutka kobieta.

KOTM

Jaki jest Twój priorytet przy Ich codziennym ubieraniu?

Rano najważniejszy jest czas. Nie mamy problemu z dobieraniem ubrań, bo wszystko w ich szafach do siebie pasuje.
Staram się, aby styl Mikołaja i Loli dał się zauważyć. Unikamy drukowanych masowo sieciowych superbohaterów, którzy sprawiają, że dzieci wracają z przedszkola w koszulkach kolegów, bo wychowawczyniom wszystko zlewa się w jednego super-bat-spidermana.

Gdzie kupujesz ubrania dla Loli i Mikołaja?

U siebie😉 i w internecie. W sklepach sieciowych rzadko coś mi się podoba. Mam swoje ulubione niszowe dziecięce marki: Mini Rodini, Little Shrimp, Gro, Flawless. Kiedyś All Saints miało świetną kolekcję dla dzieci, ale już nie ma.

Dostałaś kiedyś coś, czego nigdy im nie założyłaś?

Nie.  Większość naszych znajomych, na wszelki wypadek, nie próbuje konkurować stylem na moim terenie.🙂 Mikołaj i Lola w prezencie dostają zabawki.

Czy zdarzyło Ci się wydać absurdalnie wysoką kwotę na ubrania albo zabawki dla dzieci?

Na ubrania nie.  Dzieci można fajnie ubrać, niekoniecznie za wysoką cenę. Wystarczy trochę wyobraźni.
Tylko tata dał się wkręcić w Paula Franka i kupił w L.A. czteromiesięcznemu Mikołajowi komplet ubranek za naprawdę absurdalną cenę. Mikołaj wyrósł z nich już po dwóch miesiącach.

W co najczęściej się bawicie? Czy są zabawy, za którymi nie przepadasz, ale sprawiają ogromną przyjemność dzieciom?

Mikołaj narzucił pewien styl zabawy, który Lolka przyjęła jak swój. Ubóstwia bawić się w dinozaury i potwory. Nie jest trudno, bo wystarczy odpowiednio głośno krzyczeć (Mikołaj) i szybko uciekać (Lolka). Czasami na odwrót. Wolałabym, gdyby ta zabawa nie kończyła się kompletnym ‘przearanżowaniem’ naszego mieszkania, ale dopóki wszystko daje się przywrócić do stanu poprzedniego, jest ok.

KOTM

Mikołaj zwraca już uwagę na to co nosi?

Bardzo. Ma swoje ulubione ubrania i niechętnie się z nimi rozstaje. Bardzo lubi t-shirty z nietypowymi wzorami. Takie trochę mroczne wilki, nietoperze, dinozaury, roboty. Zdecydowanie jest kolorystą.

Czy zatrzymałaś jakieś ubranka na pamiątkę?

Nie mogę się rozstać z pierwszymi emu Loli, takimi, które mieszczą mi się na dłoni. Mam też kolekcję wszystkich czapek Mikołaja – pomysł taty.

Zdradź swoje zakupowe patenty.

Freestyle i internet, byle pasowało do szafy. Można wtedy z jednej rzeczy wykombinować kilka zestawów. Mój patent to zakupy w Kids on the Moon.

KOTM

Bez czego nie wyobrażasz sobie dziecięcej garderoby?

Nie wyobrażam sobie niczyjej garderoby bez jeansów. Gdyby nie było jeansów, musiałabym je wymyślić.

Pamiętasz jak ubierali Cię rodzice?

Mama zawsze zwracała na to uwagę. Lubiła chyba ładnie mnie ubierać. Często razem coś szyłyśmy. Mama pozwalała mi na przerabiane swoich ubrań. Zmieniłam w ten sposób wiele fantastycznych części garderoby, czego teraz trochę żałuję, bo były to perełki.

Jest w Twojej szafie coś ponadczasowego, co chciałabyś przekazać córce?

Nie przywiązuję się do ubrań. Lubię je zmieniać i wymieniać. Mam tylko jedną taką bluzkę, którą moja mama ma na zdjęciu ze mną – pięciolatką i ta bluzka towarzyszy teraz mi i zmienia ze mną szafy. Miałam ja na sobie raz, ale nie mogę się z nią rozstać. Więc chyba przekażę ją Loli.
Myślę, że niezły kąsek trafi się Mikołajowi. Jego tata posiada zgniłozielony T-shirt GAP zakupiony w Nowym Yorku w 1989 roku. Mikolaj na pewno go odziedziczy.

Czy styl Twoich dzieci zmienił się odkąd szyjesz ubrania?

Lola przyjęła mój styl jeszcze leżąc w łóżeczku. Już wtedy stała się ambasadorem marki. Mikołaj nie daje sobie nic narzucać, ale mam wrażenie że trafiłam w jego gust. Dobrze wygląda w Kids on the Moon, to on testuje chłopięce modele.

13 Comments

  1. Tyle juz wystawilam laurek tej marce,ze nie musze chyba wiele dodawac;) Moj patent to tez kotm. Absolutny must have w szafie malej, choc nie jestem tak konsekwentna i zawsze wierna minimalistycznemu stylowi.
    Bardzo sobie cenie mily kontakt klientka-sprzedawca;od samego poczatku.
    Mam nadzieje ze zaskocza nas jeszcze nie raz;najlepiej oszalamiajaca kolekcja na wiosne.I’ve got plans:)

  2. milupka says

    bardzo fajny wywiad! normalnie już się niecierpliwiłam, że tyle czasu nic nie pisałaś😀 naprawdę, nie mogę wyjść z podziwu, ze tyle ciekawego zaczęło się dziać w ciągu ostatnich kilku lat na polskim rynku designu dla dzieci. chciałabym się któregoś dnia wybrać do showroomu KOTM z Milą, żeby dać jej zdecydować co by chciała (mi się podoba chyba wszystko) i żeby mogła przymierzyć. ona jest tak wymagająca i uparta w sprawach wygody i „nieuwierania” – wyobrażasz sobie, że np. jeansy w jej wypadku zupełnie odpadają bo są zbyt sztywne i niewygodne? ma jedną parę i nie ma mowy o ich założeniu. a jakbym ją chciała w jakieś rurki wbić to już w ogóle, zabiłaby mnie śmiechem. napiszę kiedyś o tym.
    :)))))))))))))

    • to tak jak ja, kiedy u Ciebie na blogu jet przerwa;) rzeczywiście, przejrzałam ostatnio szafę dziewczyn i mają więcej rzeczy ,,od projektantów” niż ja heheh Do KOTM koniecznie się wybierzcie, Zojka tak zdecydowała o szarej sukience z Flawless, ja przez internet wybrałabym inny kolor, a teraz widzę, że Jej wybór to był strzał w dziesiątkę! A z tym nieuwieraniem mam podobnie z Z. Ona też zazwyczaj jest taka pod igiełkę, codziennie przeżywam mini dramaty z rajstopami, opadającymi ramiączkami podkoszulka czy swetrami, w których guziki kończą się w połowie i nie może zapiąć całego! heheh. Ale, ale jest nadzieja…Sukienka Flawless, która tak odsłaniała jedno ramię, jest od kilku dni ulubioną:)

  3. sweetmilieu says

    Mama zdolniacha:) ja tez juz sie szykuje na te chmurki i wąsiska..zostało jakies 8 miesięcy jedynie;)

  4. Franka nosi tutu prawie codziennie. Nawet jak jest inaczej ubrana to po przedszkolu wrzuca tutu nawet na spodnie🙂 A najfajniejsze jest to, że ubranka kids on the moon i flawless super do siebie pasują! A jeszcze fajniesze jest to… że się z Magdą lubimy!🙂

    • Bezapelacyjnie telepatia, właśnie przed chwilą rozmawiałyśmy o tej fajności między Wami:) ubranka pasują, potwierdzam. Ja lubię Biankę w tutu i białej bluzce Flawless, w tym zestawie jest dziewczęca do kwadratu! Jeszcze tylko bluzę dokupię:)

    • Mam takie zdjecie na blogu,na ktorym Lily ma czapke kids on the moon i szalik Flawless i nawet ostatnio myslalam sobie jak fajnie razem pasuja:)
      A biala bluzke tez bym chciala

  5. świetny wywiad:) ubranka, wiadomo, ze cudne… my miksujemy tutu, moonbow z naszą ofertą i współgra rewelacyjnie – do tego oczywiscie czapa Flawless:) M’ki pozdrawiają M’ki (Monikę i Magdę):)

  6. a ja nie znałam ani jednej z tych marek ale właśnie rozsmakowuję się widokiem na stronkach! Dziękuję. Bardzo🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s