INTERIOR
Comments 34

Coq en pate

W ostatnich tygodniach drzemki dziewczynek wykorzystuję na buszowanie po sklepach internetowych. Przyznaję, wkręciłam się. Chociaż nasz list do Św. Mikołaja jest już wysłany, to wciąż trafiam na coś, czym chciałabym się z Wami podzielić i co być może zainspiruje Was przy wyborze prezentów.

Tak więc dzisiaj francuska marka Coq en pate i urocze akcesoria, nie tylko dla dzieci. Projektanci pokazują, że można tworzyć piękne rzeczy z szacunkiem dla człowieka i Jego środowiska, dlatego wszystkie produkty wykonane są z bawełny organicznej i papieru z recyklingu.
Marka zrzesza wielu artystów, a Ich prace zawsze są niebanalne. Grafiki ozdabiają m.in. torby, plecaki, piórniki, śliniaki i materiałowe książeczki dla najmłodszych.

W Polsce produkty Coq en pate znajdziemy w ofercie sklepu makutra.

Podoba mi się tam właściwie wszystko, ale szczególną uwagę przykuły plecaki dla przedszkolaków (mimo, że nie jestem mamą ani jednego), tornistry i śliniaki. Za kilka miesięcy na pewno zaopatrzę się w jeden z nich, pamiętam pierwsze próby samodzielnego jedzenia maluchów i mikroskopijne, nic niedające śliniaczki.


Jeśli macie ochotę wprowadzić swoim dzieciom fajny akcent w połowie semestru to jest to idealny moment. Takie akcesoria na pewno umilą codzienny rytuał pakowania najpotrzebniejszych przyborów do przedszkola i szkoły.

Plecak przedszkolaka ma dwa zapięcia magnetyczne, w środku dużą przegrodę, regulowane pasy i uchwyt:

34 Comments

  1. aga jaga says

    Świetne te tornistry! Muszę też powiedzieć, że cały cykl okazał się dla mnie niezwykle pomocny. Właśnie w tej chwili oglądam lalki hiszpańskie wg Waszych wskazówek!:) są rzeczywiście bardzo ładne. Spodobało mi się też kilka innych wcześniej proponowanych rzeczy – cały czas weryfikuję listę:) A z tego co już zostało zakupione – bębenek firmy Janod baardzo ładna rzecz, taki mało zabawkowy w wykonaniu, a jednocześnie śliczne kolory. W ogóle produkty Janod oglądałam na żywo i są zdecydowanie godne polecenia. Mamy też już w domu lalę Anę z Rafinerii Cukru:) I chyba ją kupiłam bardziej dla siebie prawdę mówiąc, niż dla małej mojej;) pozdrawiamy:)

  2. Sliczne rzeczy! Tornister od razu przykul moja uwage. Chetnie bym kupila, bo wlasnie szukam czegos do pierwszej klasy dla Sary, ALE mam opory… Oczywiscie nie natury estetycznej, bo ten tornister jest fantastyczny… Tylko zastanawiam sie, czy naprawde jest praktyczny – gdzie schowac np. butelke z piciem, drugie sniadanie… Czy plecy sa wyprofilowane. A co z odblaskami na poruszanie sie przy ulicy? Tak mysle i mysle i nie dochodze do zadnego wniosku.
    Niemniej jednak te rzeczy mnie po prostu urzekly. Mysle, ze jeszcze pomysle nad nimi.

    • Na te aspekty na pewno warto zwrócić uwagę, ja jeszcze nie myślę tak ,,praktycznie”:) niestety wszystko o czym piszesz kojarzy mi się z wielkimi plecakami kombajnami:/ Odblaski można dokupić, wydaje mi się też, że taki tornister zawsze jest lepszy od workowatego plecaka. Jest szerszy i sztywniejszy, ale jeśli dziecko będzie dźwigać tonę książek to żaden plecak nie uratuje kręgosłupa (dlatego po cichu liczę na szafki w szkołach, bo to, że będę wozić dzieci jest pewne). Jeśli chodzi o drugie śniadanie, najpraktyczniejszy jest chyba lunch box, z dala od książek i zeszytów:) ale tak jak mówię, ten etap dopiero przede mną i pewnie rzeczywistość mocno zweryfikuje moją wizję szkolnej wyprawki;) Sprawdź jeszcze tornistry Bakker, przepiękne!

      • Sprawe tornistra przerabiałam w tym roku. Postawiłam na jaskrawo żółty, „oldskulowy” Bakker:) Cudny, bardzo widoczny i jak na razie miesci wszystko co potrzeba – nawet tramki na w-f:)

        • Gosia! Dobrze, że napisałaś, bo już myślałam, że może to rzeczywiście tylko taka moda… Ale skoro mama pierwszoklasistki pisze, że jest ok to znaczy, że tak jest:)

  3. hellokarabo says

    My narazie mamy plecak Skip Hop Zoo Kotka i sprawdza sie dobrze do szkoly..Jest miejsce na butelke, jest pakowny i jestem z niego zadowolona. Miesci tez wszystkie rzeczy na basen, wiec jak dla takiego malego dziecka jest dobry i poreczny, szczegolnie, ze corka go bardzo lubi (lunch bag tej firmy nie lubila), te ktore pokazalas, tez sa fajne, wpadl mi w oko ten z misiem i domkami🙂

    • Skip Hop bardzo lubię i chociaż ostatnio szukałam w Polsce alternatywy dla tej marki, to trudno oprzeć się kolorowym zwierzakom:) U nas lunch box się sprawdza, choć nie zawsze zgodnie z przeznaczeniem – do poczęstunku Bianka dołącza również swoje zabawki:)

      • hellokarabo says

        Zawsze to jakas alternatywa, jak sie znudzi🙂
        U nas byl tez duzy zbieg okolicznosci, bo jak kupilam plecak to krotko po tym dostala nowy skuter, bo stary sie zepsul i oba sa w tym samym neonowym pomaranczu, wiec dobrze do siebie pasowaly, i plecak i skuter🙂
        Ciezko przekonac moje dziecko do nowosci, w nowe kalosze nawet nie chce wlozyc nogi, dobrze, ze nie pada, bo w stare sie nie miesci🙂

      • skip hop uzywany obecnie do przedszkola.Torba na lunch troche zapomniana…
        Za 1,5 roku, gdy pojdzie do szkoly pewnie pomysle o innym plecaku, bynajmniej nie dlatego, ze ten nie jest ok.

  4. Ojej, do tornistra mi daleko, ale na etapie śliniaków to my właśnie jesteśmy i chyba się nie oprę choć cena nie zachęca… chociaż z tego co widzę to nie jest jeszcze rozmiar Matyldy:) w ogóle fajna ta Makutra, nie znałam..:)

  5. Na Coq en Pâte wpadłam ostatnio przypadkiem na bianca-and-family, zachwyciła mnie materiałowa książeczka tej marki. Plecaki fajowe, a śliniak tak ładny, że szkoda by było upaćkać go marchewką:))

    • Mnie zachwyca nazwa sklepu Bianca and family;) a ze śliniakami zabawna sprawa, bo mimo, że mają chronić ubranie przed plamami, to odruchowo chroniłam też sam śliniak heheh. A w ogóle to dzieci najlepiej karmić na golasa. Zojka uczyła się jeść w największe upały i nie było problemu, całymi dniami biegała w samej pieluszce:)

  6. Super. Zwłaszcza trzecie zdjęcie mnie urzekło, wywołując miłe wspomnienia. Podobną teczkę miała moja koleżanka w zerówce i strasznie chciałam mieć taką samą:)

  7. milupka says

    kupiłam małą śliczną kosmetyczkę Coq en pate na Przetworach od dziewczyn z makutry, śliczne te torby, postacie przypominają mi te z Muka! wrzucę niedługo relację z przetworów, jak tylko trochę ogarnę się z robotą! (i odpiszę na maila!!! xoxo)

  8. OdessaSaysAbracadabra says

    Torba w czarno biala kratke jest cudowna! Musze ja miec. Odessa jezdzi do szkoly na hulajnodze, z torba zawieszona na kierownicy wiec o plecy sie jeszcze nie martwie🙂 W Anglii obowiazuja mundurki w szkolach, nie jestem pewna jak jest z torba, mam nadzieje ze chociaz jedna rzecz beda jej mogla sama wybrac. Czy mozesz prosze przeslac link to tych tornistrow z ‚Bakker’, nie moge znalez. x

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s