INTERIOR
Comments 27

Playsam

Odkąd mam córki obsesyjnie myślę o domku dla lalek. Wiem dokładnie jak powinien wyglądać, mam w głowie każdy najdrobniejszy szczegół… jestem też przekonana, że gdzieś na świecie na pewno taki znajdę.
Tymczasem moje dzieci wybierają swobodną zabawę lalkami. Odgrywanie scenek i podkładanie głosów to ulubiona forma spędzania przez Nie czasu. Zoja buduje całe role, ustala dialogi, dba o scenografię, a Jej wyobraźnia nie zna granic. W ostatnim czasie nasz dom stał się ogromną, teatralną sceną – dla dziewczyn i dla lalek.

Ale dzisiaj chciałam napisać o wyjątkowym domku szwedzkiej marki Playsam, który Bianka dostała na urodziny.
Uwielbiam jego niewielkie rozmiary i prosty, organiczny kształt. Do tego ma otwartą przestrzeń, w której swobodnie mieszczą się małe rączki dziecka. Idealne miejsce dla wszystkich figurek, z którymi nie rozstaje się Bianka – Barbapapa i Sonny Angels (to zresztą jedna z różnic między dziewczynkami, Zoja nigdy się takimi miniaturkami nie bawiła).
Domek jest biały, mam więc pełną dowolność przy aranżacji i ozdabianiu, głównie z wykorzystaniem washi tape i kolorowych tapet z FermLiving. Tymi drugimi chcę okleić mebelki zrobione z tektury i pudełka po zapałkach, które będą pełnić rolę łóżeczek.

playsamplaysam

playsam

playsamplaysam

domek do kupienia tutaj

27 Comments

    • Hellokarabo says

      Hehehe sie napisalam…
      Widzialam na jednym z blogow (wrzuce moze linka pozniej)i bardzo mi sie podobal, ale nie mialby zastosowania u nas w domu🙂 ale cieszy oko🙂

      • No nie jest to typowy domek dla lalek. Ale Bianka tak sobie upodobała mini laleczki (czas pokazuje, że nie jest to krótkotrwała fascynacja), że warto było go Jej podarować:)

    • to super, ze jej sie podoba, to najwazniejsze, bo jest glownym odbiorca🙂
      Czytalam, ze trzymasz tam Sonny Angels, nasze plywaja zazwyczaj w wannie, to ich honorowe miejsce, na krawedzi wanny, hehehe. Ale mam pare laleczek Momiji moze bylaby dobra gablota na nie, bo zdecydowanie sie niszcza stojac na lodowce..

  1. Bardzo mi się podoba ten domek, chociaż wyobrażałem sobie, że jest większy. Kompaktowość to jednak jego zdecydowany plus i ten niebanalny kształt, super! Tworzy piękne tło dla kolorowych zabawek, w przyszłości jak zabawa nim znudzi się dziewczynom, będzie wspaniałą poleczka do ekspozycji miniatur np. Sonny Angel:)

    • No właśnie! Swoim komentarzem uzupełniłaś post:) domek jest bardzo fajnym elementem dekoracyjnym, idealnie mieszczą się w nim też książeczki dla maluchów. W przyszłości na pewno będę miała kilka pomysłów na jego praktyczne (lub nie:)) wykorzystanie.

  2. Piękny jest ten domek… już mi gdzieś śmignął przed oczami… moja Po byłaby nim zachwycona… wkroczyła właśnie w etap odgrywania scenek – wszystkie zwierzątka DUPLO grają w jej teatrze – a ja padam ze śmiechu jak mi się uda podsłuchać jakiś dialog🙂
    a tak z ciekawości – gdzie kupiłaś Sonny Angels? od dawna jestem nimi zachwycona, ale dopiero teraz widzę, że Po mogłaby mój zachwyt podzielić, więc chyba czas na ich zakup…

  3. Agata says

    a ja ciągle pamiętam domek dla lalek, który zrobili mi rodzice w latach 80. Był duży, nawet baardzo duży, miał światło, okna, a w oknach firanki…
    domek Bianki bardzo mi się podoba

  4. Mi też się ten domek bardzo podoba, bardzo bym chciała żeby moje dziewczyny lubiły takie miniaturki, mało miejsca zajmują🙂 a o Sonny Angels pierwszy raz od Ciebie usłyszałam, fajniutkie. A takie brio gdzie można kupić? W pl? Wiesz ze do ikeaowych torów pasują?

  5. mój szwagier kupił swoim dzieciom w Norwegii przepiękny surowo drewniany domek dla lalek. Duży, z mebelkami, okiennicami, oknami dachowymi, piętrowy, no przepiękny. Poprosiłam go o kontakt, gdy znajdzie drugi taki i mocno trzymam się postanowienia, że tylko ten i żaden inny ;P
    a czy podzielisz się ze mną informacją gdzie kupiłyście te drewniane pojazdy? Będę wdzięczna.

  6. aga jaga says

    Domków jest bardzo dużo, różne style, materiały, wielkości, kolory. I bardzo dobrze, mam w czym wybierać. Monika, a skąd te drzewka?
    Jestem baaardzo ciekawa jak go udekorujecie!:)
    A domek w mofflo jeszcze się pojawi:) na razie jest na zamówienie.

  7. milupka says

    uroczy ten domeczek, w sam raz dla miniaturowej Bianki🙂 ja już się pogodziłam z tym, że nie znajdę ideału i Mila ma domek zainstalowany w półce expedit. kiedyś sfotografuję!

    • Koniecznie! Strasznie podoba mi się koncepcja domków w szafkach albo na półkach. Ja szukam odpowiedniej dla naszej Mailegowej rodziny, na razie mieszka na podłodze. Co do domków, sama mam w głowie tyle małych arcydzieł podpatrzonych na designerskich stronach… małe są szanse na spełnienie marzeń o tym doskonałym. Pewnie znajdę go jak już dziewczynki będą duże;)

  8. ten domek jest super! bardzo ciekawy. a propos bieli, też mi na niej zależało, gdy szukałam domku dla moich dziewczyn. plusk kolorowe szmacianki.
    a malutkie figurki – jedne dzieci je uwielbiają, inne w ogóle nie zauważają! Ninka ma po Lili kolekcję pet shopów (z 50 ich jest), figurki Little People, no i Polly Pocket, całą masę. i wcale nie chce się nimi bawić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s