EVERYDAY STYLE, INTERIOR
Comments 24

Bianka w obiektywie Zoi

Jeszcze będąc w pierwszej ciąży, usłyszałam o pewnej mamie – fotografce, która chcąc wprowadzić swoje dzieci w świat fotografii, bardzo wcześnie podarowała im aparaty. Jak możecie się domyślić, było to doświadczenie niezwykłe. Na co dzień każdy z nas może dostrzec różnice w postrzeganiu świata przez maluchy, nie raz zaskakującymi swoimi obserwacjami i kreatywnością, tym, w jak odmienny sposób widzą określoną sytuację lub miejsce.

Zoja pierwszy raz chwyciła za aparat jak miała dwa lata. Od tamtej pory podtrzymuję Jej zainteresowanie angażując w różne ciekawe projekty. Staram się to robić w formie zabawy, ale tak naprawdę i bez mojej pomocy świetnie sobie radzi. Uwielbia fotografować nasze życie, jest mistrzynią portretów rodzinnych, potrafi pięknie uchwycić Biankę. Bardzo lubię zdjęcia, które robi podczas jazdy samochodem, widzę na przykład co przykuło Jej wzrok na światłach (jeśli jest dużo autoportretów to znaczy, że podróż była nudna). Zaskakuje pytaniami i wciąż chce się uczyć.
Jest cudowną partnerką niezależnie od tego, po której stronie obiektywu stoi, a mi jako mamie nic nie sprawia większej radości, niż dzielenie z Nią swojej pasji.

Dzisiaj Bianka w cyklu sales lookbook w obiektywie Zoi.

dwustronna bluza – Mini Rodini

24 Comments

  1. Sliczne ujecia! Az dziw bierze, ze zrobione przez mala dziewczynke.
    U nas podobnie. Sara robi super foty. Lepsze o cale niebo od tych, ktore robi jej tata.
    Moze dzieci maja bardziej artystyczne spojrzenie na swiat?

  2. Marcelka też załapała bakcyla:) Na pytanie, kim chce zostać w przyszłości odpowiada, ze fotografem lub rezyserem:) Kręci tez cudne filmy ze swoim monologiem. Płaczemy ze śmiechu, oczywiście w ukryciu, zeby nie zranić uczuć artystki:) Zojka ma talent, a Bianka pozuje rewelacyjnie:)

    a teraz o ciuchach… gdzie kupiłas Monia te bluze w Pandy? Pewnie były to zagraniczne zakupy, poniewaz w polskich sklepach pandowej kolekcji nie wiedziałam… chyba, ze mi cos umknęło:) pozdrawiamy…

  3. OdessaSaysAbracadabra says

    Sweet! Widze ze nie tylko mama ‚ma oko’…Zoja dusza artystyczna wiadomo! Ja sie zawsze bardzo ciesze jak widze dzieci z aparatami, pare lat temu bylam na wystawie zdjec zrobionych przez dzieci z calego swiata i wyszlam zainspirowana i wzruszona, jedna z lepszych wystaw na jakich bylam. Odessa tez lubi, szukamy jej wlasnie jakiegos fajnego i prostego aparatu…a te zdjecia sa zrobione twoim Nikonem??

  4. reniari says

    Dodam tu swoje 3 grosze🙂 Widziałam kilka filmów, w których właśnie to dzieciom eksperymentalnie dano aparat i wyszły z tego niejednokrotnie cuda. Punkt widzenia dzieciaków jest zawsze interesujący. Moja latorośl jest za mała żeby jeszcze aparat utrzymać, ale Zoi wyszło to nieźle. Szczególnie 2 i 4 zdjęcie mnie urzekło. Pozdrawiam.

  5. Jejku,jak zaczelam czytac posta, to myslalam ze dalas Zojce jakis kompakcik, jak to maja w zwyczaju robic mamy he he ( moja tez odziedziczyla),ale cos mi sie wydaje ze ty jej calkiem porzadny sprzet podsunelas?;)Nie balas sie?Czasem doroslym, ktorzy biora do reki moj aparat, trzesie sie reka.
    A powiedz,obrabialas je czy to takie prosto zrzucone z karty?

    • Kompakcik też ma, ale czasami ,,pożycza” lustrzankę:) Ta jest co prawda cięższa od poprzedniej i ma czulszy spust, ale to Jej nie zniechęca, cały czas pracuje nad ostrością zdjęć;) Poza tym jest mega ostrożna i skupiona. A jak Ci idzie z nowym obiektywem?:)

    • ha ha, to nie wiem gdzie moj sie wyswietli…ale dzieki.rzeczywiscie roznica kolosalna porownujac z poprzednim obiektywem.Choc musze dodac ze ostatnie zdjecia na blogu byly robione w piekne sloneczne dni, kiedy na dworze bylo jasno.

  6. Zdjęcia super. Mój Kuba też lubi łapać aparat i wcale mu tego nie bronię. Zdjęcia robione przez dzieci są super. Ponowię pyt z poprzedniego posta. czy z nikonem 3100 używałaś standardowego obiektywu (18-55) czy dokupowałaś lepszy?

    • Najważniejsze to zapewnić dziecku dostęp do tego co je interesuje:) a z aparatu byłam bardzo zadowolona i szczerze go polecam! Na początku używałam obiektywu 18-55, z czasem zamieniłam go na portretowy.

  7. uwielbiam te bluze i zaluje, ze zostaly same duze, bo z checia widzialabym w niej Matylde..no i zdjecia super, bardzo klimatyczne, no ale jaka matka taka corka:)i ta krrrrowkaa!

  8. Jaka śliczna ta Twoja córka! Za każdym razem widzę swoją kuzynkę sprzed lat, szaleństwo!😉
    Ja się jeszcze boję o lustrzankę, mam wrażenie, że jest za ciężka dla Leny. Jeśli robi nią zdjęcia, to tylko z nami, to znaczy na cztery ręce🙂 Ale jej zdjęcia z kompaktu uwielbiam! Chętnie zobaczyłabym te Zojki, a może i Bianki…? Pozdrawiam serdecznie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s