EVERYDAY STYLE
Comments 27

vintage – ponadczasowy styl

W chwili gdy zobaczyłam sukienkę Stelli, absolutnie cudowną i jakby z innej dekady, wiedziałam, że do tego wpisu zaproszę Justynę – autorkę Bloga Żorżety i wielbicielkę stylu vintage.

„Czym jest dla mnie vintage? Kiedyś sposobem na życie, prowadziłam bowiem internetowy sklep z ubraniami vintage dla kobiet. Teraz, mimo że sklep już nie działa, styl ten nadal jest mi bliski.

Vintage to ubrania z drugiej ręki, z dawnej epoki, ubrania z historią. Ubrania dla osób ceniących indywidualizm, mających wyczucie, lubiących eksperymentować z modą i chcących pokreślić swój odrębny styl. Szczególnie modne jest miksowanie rzeczy vintage ze współczesnymi krojami czy to z tymi pochodzącymi z tanich sieciówek, czy też ubraniami od znanych projektantów.

Vintage to pewien styl życia. Bardzo ważny jest dla mnie jego aspekt ekologiczny, a także ekonomiczny. Rzeczy vintage nie wyrzuca się na śmietnik. One są ponadczasowe. Jeśli się nam znudzą, przekazujemy je dalej. Po co przyczyniać się do nadmiernej produkcji, jeśli można nabyć naprawdę piękne i wartościowe rzeczy z drugiej ręki. „Drugi obieg” przeciwstawia się nadmiernemu konsumpcjonizmowi, któremu w dzisiejszych czasach bardzo łatwo ulec.
Bardzo lubię ubrania vintage, jednak kupuję je dla siebie i mojej córki tylko wtedy, gdy są dobrej jakości i są uszyte z naturalnych tkanin. Niestety zdobycie prawdziwej perełki z bawełny, wełny czy jedwabiu nie jest takie proste, wymaga często dużo, dużo cierpliwości, czasem wielu powtórnych odwiedzin sklepów z używaną odzieżą, a także wyczucia. Łatwiej jest oczywiście znaleźć wymarzoną rzecz w sklepach z wyselekcjonowanymi ubraniami vintage i w sklepach internetowych, jednak tam ceny ubrań wcale nie są najniższe. Myślę, że warto być wytrwałym w poszukiwaniach, aby mieć coś naprawdę oryginalnego.

Styl vintage nie zawsze jednak oznacza kupowanie rzeczy sprzed dekady… Ponieważ moda ten styl trwa już dobrych parę lat, producenci często tworzą, sięgając po wzory z minionych epok, tworząc współczesne produkty stylizowane na vintage.

Vintage na dobre zadomowił się także w szafach dzieci. Maluchy szczególnie uroczo wyglądają w dawnych lub stylizowanych na retro ciuszkach: sukienkach w łączkę, koronkowych kołnierzykach, plisowanych spódniczkach, t-shirtach i bluzach z oldschoolowymi napisami. Moda na vintage opanowała nie tylko szafy, ale też całe pokoje dla dzieci. Kupujemy tapety w klimacie retro, na ścianach wieszamy stare mapy, ubrania układamy w komodach, na których ząb czasu ujawnia się poprzez łuszczącą farbę, a dzieciaki układamy do snu w metalowych łóżkach i w pościeli w retro-wzorki. Meble i akcesoria często rzeczywiście pochodzą z dawnych epok, ale łatwo dziś kupić też nowe, odpowiednio wystylizowane sprzęty. Współcześnie wykonane meble i ubrania dla dzieci często mają tę zaletę, że ich staroświecki urok połączony jest z wygodnymi i funkcjonalnymi rozwiązaniami i z użyciem nowoczesnych materiałów. Pomimo tego, że vintage związane jest z przeszłością, trwająca na nie od kilku lat moda daje nadzieję, że ten styl będzie obecny także w przyszłości. Chciałabym żeby tak było. Vintage jest ekologiczny, ekonomiczny i modny, a więc ma wszystko to, na czym nam zależy. A z dobrych rzeczy szkoda rezygnować”

IMG_6703sukienka – Stella McCartney
czapa – H&M / All for Children
tipi – Vilac

27 Comments

  1. sweetmilieu says

    Swietna sukienka, macie szczescie do Stelli z Luiza albo tak Was dobrze w ‚Tkju’ traktuja:) w naszym kroluje róż i sztywne, niemal pkastikowe suknie balowe i doslownie nigdy nic tam nie ma! Oprocz art. domowych. No ale tipi!! Jeju, juz dzisiaj z checia bym go kupila, uwielbiam takie zabawy;) A zmieszcza sie do niego obie dziewczynki jednoczesnie? Mam nadzieje, ze jak Was w koncu odwiedze to dostane zaproszenie do srodka na teaparty;)

    • Ostatnio TkMaxx rzeczywiście nas rozpieszcza, w szafie dziewczynek jest już kilka takich perełek. Tylko z rozmiarami skrajnie, Stella dla Zoi i Gai (świetne dzianinowe rampersy!), dla Bianki DKNY i Petit by Sofie Schnoor. Reszta tak jak piszesz – angielskie różyczki i przepych. Tipi cudowne! Czekałam na nie kilka miesięcy. Myślałam co prawda, że jest większe, ale nocowanie z koleżankami raczej odpada. Natomiast w ciągu dnia bawią się super!

  2. Nemi says

    Cudowna sukienka! Zojce w niej do twarzy.

    Może nie wypada pytać, ale ciekawość mnie zżera😉 Za jaką kwotę udało Ci się ją kupić?

    O tipi myślę od dawna, a Wasze piękne zdjęcia jeszcze bardziej zachęciły mnie do zakupu.

  3. Bili says

    Ta sukienka jest sliczna! Ja mam niestety niezbyt dobre doswiadczenie z ubraniami Stelli- T-shirt skurczyl sie juz po pierwszym praniu, a ze sweterka poodpadaly guziki. Mam nadzieje, ze to byl pech, a nie regula, bo Jej ubrania bardzo mi sie podobaja. Pozdrawiam serdecznie (znalazlam Was dzieki blogowi Kasi)

    • Kojarzę, fajnie, że do nas zajrzałaś:) Ja nie miałam dotąd żadnych doświadczeń, choć bardzo lubię Jej estetykę (również w kolekcjach dla kobiet). O sukienkę się nie boję, ale rampers… zobaczymy. Niebawem go przetestujemy:)

      • Bili says

        Nie tylko zagladam- przeczytalam calego bloga i sledze kazdy wpis🙂 Bardzo Was lubie, tylko jakos do tej pory nie odwazylam sie odezwac😉

        • Tym bardziej się cieszę! Nigdy nie wiadomo jaki post zainspiruje kogoś do uaktywnienia się, najwyraźniej to był ten moment;)

  4. Obstawiam że sukienka jakieś 150 pln, dzianinowe rampersy widziałam chyba za 130 pln. Zrezygnowałam uznawszy, że jednak to szaleństwo wydać tyle na ciuch, który dzieciątko „ponosi” jakieś 3 miesiące… Ale faktycznie stylowe, gdybym była bogatsza, zaszalałabym:)

    • Gaja będzie miała tyle rzeczy po siostrach, zależało mi na czymś ekstra, tylko dla Niej:) wybrałam bezpieczny rozmiar 6-9 m-cy, z tego co pamiętam dzieci najdłużej taki nosiły. No i dzięki temu za kilka lat rozpoznamy która jest która na zdjęciach! Gdyby nie ,,Ich” kocyki, tata już dzisiaj miałby z tym problem, mimo że zupełnie różne;)

  5. sila3 says

    A ja mam jakiegoś pecha do zakupów dla córek w TKMaxx. Wszystko co kupiłam leżało nie tak jak trzeba, a wady ujawniały sie podczas chodzenia, wiec bez szans na zwrot. Albo spódnica tak dziwnie uszyta, ze przy szybszym chodzeniu/biegu uniemożliwiała ruch, tunika jakaś bezkształtna choć rokowała na fajną itp. Oczywiście sie nie zrażam i kopie dalej, może kiedys wykopie taka perełkę jak ta sukienka;)

  6. ewap says

    Moze wstyd sie przyznac, ale niech mnie ktos oswieci: co to tkmaxx??
    Sukienka w sam raz na wiosne:)

    • ,,Big Labels Small Prices”, czyli ,,markowe” ubrania, buty, kosmetyki, art. domowe i wiele innych taniej o 60-70%. Ja pierwszy raz zetknęłam się z tym sklepem w Anglii trzy lata temu i zupełnie mnie nie wciągnął. Zresztą do tych w Warszawie też zaglądam od pół roku, nie potrafię szperać i dosyć szybko się zniechęcam, ale kilka celnych wyborów przekonało mnie, że czasami warto przekopać się przez zastęp wieszaków;)

      • nemi says

        mam identycznie z tym sklepem. zawsze zniechęca mnie ILOŚĆ. zazwyczaj nie mam czasu i ochoty na przeszukiwanie ich asortymentu. ale podobnie jak Ty, Moniko po kilku udanych zakupach stwierdzam, że warto🙂

    • nemi says

      Ewo, to sieciówka z odzieżą, dodatkami, akcesoriami do domu, a nawet zabawkami, kosmetykami i drobnymi meblami…a jej przewaga polega na tym, że jest mieszanką różnych firm i projektantów, często topowych tylko po niższych cenach. Taki outlet😉

      • ewap says

        Dzieki za wyjasnienia.Wielokrotnie spotykalam sie z ta nazwa i nie moglam skojarzyc o co chodzi:)

  7. W Londynie w TKMaxx mozna kupic super rzeczy do domu, ja lubie shabby chick i znalazlam pare perelek za pare funtow, tam kupuje wszystkie ramki do zdjec, dokladnie takie same jak w super cool designerskich sklepach a za duzo mniejsze pieniadze, do ubran nie mam cierpliwosci, ale wlasnie widzialam Stelle na wystawie w oknie wiec pewnie sie skusze…Zoja ma sliczna buzie i coraz bardziej ciebie Monia przypomina.

  8. Hihihi🙂 Też mierzyłam tą czapkę – kangura! Oczywiście, była na mnie za mała. Ale jest świetna!😀 Kupiłabym ją, gdybym miała po co. Chociaż… niektóre rzeczy są tak fajne, że warto je kupować bez celu. Po to, żeby je mieć i się nimi cieszyć!

  9. Ola says

    Hej🙂 Wspaniały blog, naprawdę, wspaniały! Świetnie napisane posty i zdjęcia. Masz cudowną rodzinkę i życzę ci wszystkiego najlepszego! Mogłabyś napisać jakiego aparatu używasz do robienia zdjęć? Są przefantastyczne! Ogromne buziaki, Ola.

  10. Piękna sukienka! Zdecydowanie ma w sobie to „coś”. Charrakter🙂. Zojka sie zmienia, dorośleje😉. Słodka! Tipi jest świetne! Dzieciaki uwielbiają namioty, „schowanki”, zabawę w ten swój, domkowy, drugi świat. Takie tipi mocno pobudza wyobraźnię🙂. Miło sie czytało tekst.

  11. Dorota says

    pytam przyjaciółkę,czy wybrała już imię dla swojej córeczki, mówi, że Zoja, jak Zoja z kaszki z mlekiem
    ??? bo ja mało internetowa jestem tym bardziej, że w biurze pół życia spędzam a korporacja odcięła nam internet.
    Podała mi adres i oto jestem, jestem pod wrażeniem wyeksponowania oryginalności, jestem pod wrażeniem eteryczności Zojki.
    No Mamo, to na pewno nie jest bułka z masłem czy kaszka z mlekiem – macie we mnie wielbicielkę

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s