EVERYDAY STYLE
Comments 34

wild 80.

Kojarzona z kiczem i przepychem, moda na lata osiemdziesiąte powraca w każdym sezonie. Co takiego ma w sobie styl krytykowany za brak szlachetności i wulgaryzm, który mimo upływu lat wciąż nie pozwala o sobie zapomnieć?
Jeśli wyjdziemy poza szablonowe myślenie o tym okresie, weźmiemy to, co najlepsze i lekko zmodyfikujemy, dostaniemy kawał barwnego, odważnego i inspirującego stylu – swetry oversize, legginsy, trampki, ,,motylkowe” tuniki, zwierzęce wzory i nasycone kolory.

wildwildwildwildwildwildwildwildmotylkowa tunika – Mini Rodini
zakolanówki – wójcik
trampki – converse
hulajnoga (pożyczona od Bianki) – Mini Micro

34 Comments

  1. aga jaga says

    ojeee!:) kiedyś nie lubiłam bardzo wzorów odzwierzęcych. Dziś, te w wersji minirodini, uwielbiam. Za chwilkę będę miała kilka sztuk dla moich małych również:)
    Te Wasze trampesy uwielbiam, a zdjęcia takie energiczne, aż się wiosennie robi:) pozdrawiamy!!:)

  2. hellokarabo says

    Stylizacja super, a Ola krzyknela: ‚Mamo, zobacz moja huganoga’ (nasza jest pomaranczowa..?)🙂 tak patrze na Twoje zdjecia i juz tesknie za sloncem i nie moge sie doczekac skrzydelek😀

    • Emma says

      swietna stylizacja; a to juz wiem kto mi „sprzatnal” tunike minirodini, no coz trzeba bylo decydowac sie szybciej😉 pozdrawiam

        • ewap says

          No ale wlasciwie z kim sie o to klocic?Przeciez kupcy sa ,a czesto niektore rzeczy sa wyprzedane tak, ze nie mozna ich dostac. Na dodatek (dopiero co gadalam z wlascicielka jednego ze sklepow internetowych) te marki sa kupowane po o tak innych cenach niz te ktore my widzimy:( Niestety.no ale nie trudno to przewidziec, bo inaczej wyprzedazy 50-70% raczej by nie dotrwaly…Przymusu nie ma , alternatywa jest wiec to my matki ich nakrecamy;)

  3. Maly Kopciuszek says

    no to jestem zakręcona bo sądziłam,że to zeberka😛
    ale i tak jest pięknie !

  4. My sprzątnęłyśmy pare tygodni temu ostatnią w rozmiarze 140. Marcelka wybrała ja również sama:) Uwielbia jej oversize’owy krój. Zoja świetnie w niej wygląda:)

  5. A ja lubię wzory zwierzęce, zwłaszcza panterę.
    Ale dobrze że wrzuciłaś linka do hulajnogi bo właśnie jakiejś szukam dla Matyli, jakbyś czytała w myślach. Pozdrawiamy

  6. sylwia says

    Tyle razy widziałam tą tunike na stronie sklepu i nigdy bym nie wpadła, ze mozna ja tak świetnie zestawić z zakolanówkami, rewelacja. Prosze mi poradzic, bo zastanawiam sie nad kupnem hulajnogi. Moja córka jest chyba troszkę młodsza od Zoi (październik 2009), czy jest szansa, że jeszcze troche na tej hulajnodze pojeździ?

    • hellokarabo says

      Ja bym radzila zainwestowac juz w wiekszy model. Moja corka jest z sierpnia 2009 i juz tak na styk ta hulajnoga jej starcza. Ta wieksza, ma regulujaca sie raczke, wiec mozna dostosowac ja do wysokosci dziecka. Jedyny minus, to taki, ze jest troche ciezsza, ale to juz inwestycja na pare lat🙂

      • Hmmm…My kupiliśmy teraz Zoi Maxi Micro, ale szczerze mówiąc spokojnie mogłaby jeszcze jeździć na Mini przez najbliższy rok (w maju kończy cztery lata). Widzę, że chętniej po nią sięga, właśnie dlatego, że jest lżejsza. Na razie jednak jeździ głównie w domu, myślę, że inaczej będzie w terenie, kiedy rozwinie większą prędkość – rozpędzona Maxi jest na pewno stabilniejsza i na tym nam zależało, ale to wynika z Jej stylu jazdy, są dzieci, które jeżdżą spokojniej. Tak czy inaczej nie spieszyłabym się z tym modelem, ważne żeby dziecko miało komfort jazdy, ja znam wiele dzieciaków w wieku 4-5 lat, które wciąż jeżdżą na Mini:) A z praktycznego punktu – te hulajnogi uwielbiają wszyscy, więc raczej nie będzie problemu ze sprzedażą za jakiś czas:)

        • sylwia says

          bardzo dziękuję za porady.tak siedze i mysle o tej hulajnodze i pewnie gdybym tylko jedna córke miała to pomyslałabym o tej wiekszej, ale w kolejce czeka młodsza (teraz ma 10 miesięcy), więc chyba skusze się na ta mini micro niech sie starsza nauczy jeździć, a później zainwestujemy w tą maxi.
          i pobiegłam dzis do wójcika i zakolanówki leżały po 9 zł wyprzedażowe jeszcze, oczywiście kupiłam:)

  7. zorzeta says

    Bardzo podoba mi się ta tunika, a w połączeniu z czarnymi zakolanówkami i z trampkami to wygląda REWELACYJNE. Ech, oby do wiosny. Sama chętnie założyłabym już konwersy.

  8. hehe ja szukam rowerka dla Zuzki a tu fajniejszy pomysł hulajnoga+ chodzik genialna dzięki bardzo – ty to zawsze coś wynajdziesz ciekawego:)

  9. Dorota says

    urokliwie wspomniałaś lata osiemdziesiąte.
    Nawiazując do hulajnogi – my jesteśmy właścicielami Mini Micro Baby Seat i bardzo sobie chwalimy.

  10. podoba mi się esencja, jaką wyciągnęłaś ze stylu lat 80tych- bardzo ładnie to ujęłaś🙂, zauważyłaś to, co fajne i nazwałaś po imieniu bardzo trafnie🙂. Piękne zestawienie wzorów! Wszystko w tak dobrym smaku, jak tylko to możliwe. Zachwycam się nieustająco🙂.

  11. Lata 80 to moje wczesne dzieciństwo, jednak jako posiadaczka starszej o 10 lat siostry dość dobrze kojarzę temat z autopsji. Mimo całego kiczu tamtego stylu mam sentyment😉 Z jednym wyjątkiem: poduchy w ramionach. Never! Ale np. oversize jak najbardziej tak! Świetna stylizacja i te zakolanówki.
    Pozdrawiam serdecznie i w wolnej chwili zapraszam do nas: http://fashonika.blogspot.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s