17 Comments

  1. Marta says

    A ja mam takie podchytliwe pytanie:) co sie robi jesli jestesmy w parku i dziecko chce siusiu? rozbieramy je do naga? to mnie powstrzymuje przed kombinezonami:) a meliski piekne sa, niestety w tym akurat modelu moze sie noga pocic…my mamy model z dziurkami (z jabluszkiem)

    • Pytanie jest oczywiste, tak samo jak to, że dziecko robi siusiu:) nie mamy z tym problemu, niezależnie w co są ubrane dziewczyny zawsze idzemy w ustronne miejsce, jak najmniej widoczne dla innych. No i z doświadczenia wiesz, że trzymając dziecko zasłaniasz je swoim ciałem:) kombinezon zdejmuje i zakłada się szybko i tak naprawdę zostaje ,,pod pupą” – to nie jest tak, że dziecko stoi nagusieńkie z ubraniem przy kostkach.

      • Wtrace sie, bo bylam jakis czas na dworze z dzieckiem w kombinezonie. Zwykle mala sika przed wyjsciem i to nie jest tak ze wola co 5 min.Nie widzialam roznicy miedzy normalnym ubraniem a kombinezonem.Sciaga sie szybko i bez problemu. Zaklada moze szybciej niz spodnie z guzikiem. No i dokladnie tak jak mowi Monika, jesli juz jest taka potrzeba a w poblizu nie ma wc, to szukamy miejsca ustronnego cokolwiek by maluch nie mial na sobie.

        • Marta says

          Pod pupa to chyba nie, bo by sie zamoczyl. Jak ktos wymysli kombinezon z jakims rozwiazaniem pozwalajacym nie rozbierac dziecka od kolan w gore, bede pierwsza w kolejce:)

        • Marta says

          A nocnik mamy skladany potette, dzieki czemu brak toalet nam nie wadzi, i oszczedzam kregoslup i rece

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s