EVERYDAY STYLE, INTERIOR
Comments 11

o zaletach bambusa

Kiedy na świat miała przyjść moja najmłodsza córka, z większą świadomością podchodziłam do kompletowania wyprawki. Jedną z rzeczy, do której przywiązywałam dużą wagę, i robię to do tej pory, były materiały – zależało mi, aby pierwsze kocyki i pieluszki były delikatne i przyjemne w dotyku. Wtedy też trafiłam na aden+anais i pokazywane już na kaszce bambusowo – muślinowe produkty – nowoczesne, stylowe i doskonałe dla maluszka.
Rodzimy rynek również nie pozostaje w tyle i kolejne marki miło zaskakują – z tkaniny bambusowej z powodzeniem wyrabiają pościel, ubrania, ręczniki, koce, otulacze i pieluchy, a w każdym wyrobie na pierwszy plan wychodzą inne atuty.

Bambusowa pościel jest delikatniejsza niż bawełniana, a przy tym ma ciekawe właściwości termiczne: latem lekko chłodzi, a w zimniejsze dni grzeje. Nie elektryzuje się i nie gromadzi kurzu czy roztoczy, więc względy zdrowotne są oczywiste.
Ubrania z bambusa są przyjemne w dotyku, często porównywane do jedwabiu, prawdopodobnie ze względu na wyczuwalną aksamitność, subtelny połysk i transparentność. Porowata struktura polepsza wentylację, eliminując zapachy z ubrania.

Ciekawostką jest, że bambus w formie nieprzetworzonej jest tak mocny, że buduje się z niego solidne rusztowania przy budowie wieżowców, przetworzony odkrywa swoją subtelną naturę, tak pożądaną w produktach dziecięcych. Wyłania się z tego obraz niezwykłej rośliny, której właściwości są zaskakująco funkcjonalne i wszechstronne.

Tego lata na plaży nie mogło zabraknąć ręczników oraz dużego bambusowego koca dla nas (zdj. TU) i choć jednego akcentu w szafie dziewczynek – wybór padł na lekką bluzkę z subtelną aplikacją lodów w pastelowych odcieniach.
Koc spełnił swoją rolę nie tylko lepiej niż bawełniany (nie brudził się mimo jasnego koloru i nie przechodził zapachem wilgoci), ale po złożeniu bezkonkurencyjnie zajmował mniej miejsca niż wielkie plażowe ręczniki.

zdjęciebamboo

zdjęciebamboo1 zdjęciebamboo3zdjęciebamboo2bluzka bambusowa – MayLily
spodenki – peekaboo
kapelusz – Pepe Jeans

11 Comments

  1. Przepięknie ubierasz swoje córy🙂.
    U mnie synek (rówieśnik Gai), którego – wiadomo – trudniej wystroić.

    Produktów bambusowych nie miałam, ale słyszę o nich po raz kolejny i widzę, że czas się nimi zainteresować🙂.

  2. milupka says

    Zoja jest absolutnie zjawiskowa!
    A propos bambusa – pamiętam rozmowę z Olą Waś z wearso, która przywiązuje dużą wagę do ekologicznych materiałów i szyje ubrania z organicznej bawełny fair trade etc. Przez pewien czas miała też ubrania z bambusa ale ponieważ bambus jest jak wspomniałaś mocny i twardy – przeważnie używa się do jego obróbki bardzo silnej chemii. Na wszelki wypadek na razie z niego zrezygnowała. Warto poczytać, również komentarze, jeśli ktoś interesuje się organicznymi materiałami: http://organicclothing.blogs.com/my_weblog/2007/09/bamboo-facts-be.html. Są pewnie jakieś certyfikaty, które mówią coś o technologii w jakiej tworzy się włókno z bambusa. Plusem z pewnością jest fakt, że do hodowli bambusa zużywa się mniej wody i pestycydów niż w przypadku bawełny i że ostatecznie te silne chemikalia nie zostają na włóknie.

    • swietny artykul tylko troche stary, ciekawe czy cos sie zmienilo od tamtej pory, a najbardziej ineresuja mnie „wiarygodne ” certyfikaty…..

      kocyk piekny i bluzeczka tez😉

  3. Za pięć dni koleżanka ma cesarskie cięcie. Już miałam zwracać się z prośbą o poradę co kupić fajnego dla niemowlaka. Już wypadłam z tematu:) Poszperam w bambusowych sytuacjach:))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s