INTERIOR
Comments 27

from Poland with love

Od prawie dwóch lat obserwuję intensywny rozwój polskiego rynku dziecięcego, a razem z nim ekspansję naszych rodzimych produktów na rynki zagraniczne. W zamian kolejne sklepy sprowadzają coraz więcej marek zachodnich, do których jeszcze niedawno mogliśmy tylko powzdychać.
Jest jednak jedno miejsce w sieci, które skupia produkty wyłącznie od polskich projektantów, mimo że większość z nich i tak posiada własne sklepy. Na ten odważny ruch zdecydowały się dziewczyny z dobrze Wam znanego bloga mamabu, który jest swoistym przewodnikiem po fascynującym, dziecięcym świecie. Swoją przygodę i zdobytą przez okres prowadzenia bloga wiedzę, Nina i Dominika postanowiły kontynuować w miejscu, w którym rodzice znajdą starannie wyselekcjonowany asortyment zaprojektowany i wyprodukowany w Polsce. Na szczególną pochwałę zasługuje fakt, że nie są to produkty wyłącznie topowych marek, a wiele z nich pochodzi z małych manufaktur.

tipi NUNUNU / łapacz snów MOI MILI / opaska KOLLALE / sukienka THE HOLLY POLLY / mokasyny MARTA MADE IT

 

27 Comments

  1. Joanna says

    Moniko, przeczytałam Twój list otwarty… kończysz prowadzenie bloga ?:(( Nie wiem co sie stało, ale to straszna wiadomość :((

    • Ja też nie wiem czy dobrze zrozumiałam. Czy to koniec bloga? Czy będzie drugi, czy coś jeszcze innego?
      Ja akurat wiem co się stało, ale nie uważam, aby to była moja sprawa, a także sprawa mamy vivi&oli.

      • Joanna says

        Twój blog był pierwszym jaki zaczęłam oglądać, i zawsze miałam do niego z tego powodu sentyment, ale nie tylko z tego powodu… ten blog jest po prostu wyjątkowy. Inne są też fajne, i miło sie je ogląda, ale naprawde jeśli miałabym wskazać to Twój ma tę magię, jest no nie wiem jak to ująć, nie ma takiego drugiego i się nie powtórzy już. Jeśli Was nie będzie, to ja już raczej nie będę niczego śledziła… To nie szantaż hehe ;p szanuje Twoją decyzję, zrobisz jak uważasz, tym bardziej, że nie wiem co się stało, i nie mogę nic powiedzieć na ten temat, ale i tak smutno :(( Będzie Was strasznie brakowało :(( Wstaw zdjęcia dziewczynek, bo ich widoku też będzie brakowało, stały się takimi już znajomymi dziewczynkami, niemal sąsiadki, które wyprowadzaja się w daleki świat, chciałabym się jeszcze nacieszyć ich widokiem,,, nie będziemy już widzieli jak dorastają… no i Gaja, ehh szkoda, że to wszystko mnie ominie..:( Życzę Wam wszystkiego najlepszego! Będę o Was pamiętała, może gdzieś Was kiedyś spotkam🙂

  2. Joanna says

    Inspiracje cudne jak zawsze🙂 Nie jestem blogującą mamą więc nie znam świata blogów od drugiej strony. Szkoda, że kolejny blog przestaje istnieć😦 Oba blogi są świetne, każdy znajdzie w nich inspirację dla siebie. Szkoda tylko, że blogerki wzajemnie się krytykują. Czy to ważne która pierwsza pokaże taką a nie inną spódniczkę? Każda wkłada w to ogrom pracy. Macie wystarczająco dużo hejtu od społeczeństwa więc po co krytykować się wzajemnie? No cóż to chyba polska mentalność….. …

  3. Pani Moniu,
    o co w tym wszystkim chodzi (przeczytałam list otwarty)???? Mam głęboką nadzieję,że nie rozstaje się Pani blogowo z nami. Poranna kawa w towarzystwie Pani, Zojki, Bianeczki,Gai to wspaniała kawa.

  4. Strasznie mi smutno. Kaszka z mlekiem była pierwszym blogiem i w sumie jedynym który śledzę cały czas. Mam nadzieję że nie znikniesz chociaż z Instagrama. A może stwórz prywatnego bloga dla tych co żyć bez Was nie mogą. Pozdrawiam ciepło i życzę wszystkiego najlepszego

  5. Mi też strasznie przykro, że tak się kończy Twoja przygoda z Kaszką😦 Jednak doskonale rozumiem, że taka sytuacja na dłuższą metę jest nie do wytrzymania i czasami lepiej jest się odciąć i nabrać do sprawy dystansu. Życzę Ci dużo szczęścia i trzymam kciuki za przyszłe projekty. Aha, krzykaczkami się nie przejmuj, blog to tylko blog, a Ty masz najwspanialszą „rzecz” na świecie- cudowną rodzinkę i tego się trzymaj🙂 p.s nigdy nie postrzegałam Cię jako osoby wyniosłej, wywyższającej się, ba! uważam, że naprawdę trzeba mieć coś nie tak z głową, aby na podstawie bloga itd. wysnuwać tak daleko idące wnioski…

  6. Teraz zauważyłam. Monika, wszyscy jesteśmy z Tobą;) ja na początku byłam w szoku jednak teraz wiem że bez Twojego bloga będzie smutno. Bez dziewczynek, tych wszystkich inspiracji, magicznych zdjęć które nawet jeśli są rozmazane to są piękne bo ‚ magiczne’ nigdzie w sieci nie było i nie ma takiego miejsca.
    Jestem wsciekla na PB bo mam wrażenie że ta klasa o której tak pisała to tylko jakas szopka.
    Prosimy zostań! Pisz i inspiruj nas matki;)

  7. Strasznie mi przykro! Nie znam sytuacji, nie znam Was, więc nawet nie próbuję zajmować stanowiska, ale jak wiadomo każdy kij ma dwa końce, a mnie będzie bardzo brakować tego bloga. Nawet bardziej widoku szczęśliwej rodziny niż ciuchów i dodatków. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.

  8. monika says

    Kaszka byla pierwszym blogiem z moda dziecieca na jaki trafilam. Dla mnie to ciagla inspiracja, mimo ze mama jestem od 10 tyg. Moniko, nawet nie wiesz ile rzeczy kupilam pod twoim wplywem…no a lista rzeczy ktore chce jeszcze kupic jest dluga. Dzieki tobie, odnalazlam tyle wspanialych miejsc w Internecie gdzie
    moge znalezc unikatowe ciuszki, zabawki, posciele itd. Dziekuje!!!! Ja na twoim miejscu z kaszki bym nie rezygnowala. Rob swoje i tyle. Jedyne co nas ogranicza to my sami. Pozdrawiam

  9. Też przeczytałam list otwarty i strasznie mi smutno:(Bałam się ,że ta głupia afera tak sie skończy To okrutnie niesprawiedliwe chociaż rozumiem Panią ,bo ten lincz był przerażający nawet dla czytelników Kaszki…,a co dopiero dla Pani Będę kibicować każdemu projektowi w jaki się Pani zaangażuje bo wiem,że mogę się spodziewać wspaniałych efektów Kaszka… to cos więcej niż blog-to pewna wizja zycia Spodziewam się trzeciego dziecka i myślałam ,że będę tę drogę odbywać znajdując na blogu nowe inspiracje… Dla mnie wszystkie inne blogi mogą zniknąć-oby Kaszka została!

  10. To jest niemożliwe, że jedyny „magiczny świat” w sieci czyli Kaszka ma zniknąć. Dziewczyny już prawie wszystko napisały co ja bym też chciała ująć w paru słowach, ale nadal nie mogę w to uwierzyć:/ może blog zamknięty? a na insta będzie można Was podglądać? jestem w drugiej ciąży i jesteście Wy dziewczyny Kaszkowe cała czwórka moja inspiracją:) Moja pierwsza córeczka jest dwa miesiące młodsza od Bianki:) baardzo mi szkoda, bo naprawdę tak jak wiele z nas uwielbiałam do Was zaglądać. Co do zdjęcia na insta „stojącej Gajeczki” to sie tak rozczuliłam, bo mała wygląda tam świetnie a do tego moja Hania też stała mając 7miesięcy, 8miesięcy chodziła przy meblach a 10 sama biegała jak szalona:) w tym raczkowała naprzemiennie pięknie w wieku 6:) oby tak dalej:) a ta nagonka to zwykła ludzka głupota i zazdrość tak cudownej rodziny i osobowości:) pozdrawiam i 3mam kciuki

  11. magdalema says

    Piękny, pełen ciepła, wrażliwości i magii blog. Jestem mamą półrocznej córeczki – Kaszka to studnia, z której czerpię od ponad pół roku…😦 Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa i swoją wrażliwością i pasją, będziesz nas dalej zarażać… Daj znać proszę, gdzie będzie Cię można odnaleźć.

  12. magda.m says

    10 raz próbuje napisać ten komentarz. Piszę i kasuję. Piszę i kasuję. Następnym razem podejdę po prostu w sklepie😉 a tak na serio, wszystko już napisały dziewczyny powyżej. Dla nas czytelników jesteście ważni i trzymamy za was kciuki.

  13. Pani Moniko, wbrew temu co mogłoby się wydawać, ostatnie wydarzenia świadczą tylko o Pani dużej wrażliwości. Tak, dokładnie to chciałam napisać. Podejrzewam, że gdyby działała Pani z premedytacją, a nie pod wpływem emocji, to nigdy by się nie stało, na sucho przekalkulowałaby sobie Pani konsekwencje. Chociaż o czym my tutaj mówimy, dla mnie to żadna tragedia, a nawet trochę to śmieszne, jak bardzo mamy żyją tym wirtualnym światem i wydarzeniami, jętrząc z nadzieją na swoje 5 minut. Powodzenia i czekam na nowy projekt!

  14. Agnieszka says

    Dla mnie jest Pani prekursorką, wyznaczyła Pani trendy w codziennej modzie dla dzieci, dzięki Pani inaczej na nią spojrzałam. Dziękuję za te dwa lata inspiracji, choć mam nadzieję, że może jeszcze Pani zmieni zdanie.

  15. wielka szkoda… ja zrzucam to na karb Pani dużej wrażliwości i emocji które temu towarzyszyły. Ten komentarz już przestał być dla wielu osób ważny, ale na pewno wiele z nich odczuje jeśli Pani zniknie. Więc proszę tego nie robić, szkoda Pani talentu

  16. Czy można wiedzieć o jakim liście otwartym mowa? Bo komentarze bardzo mnie zasmuciły… Widzę że od ich publikacji minęło już trochę czasu a blog nadal istnieje i ma się dobrze… i mam dużą nadzieję że nadal tak pozostanie! Jak dla mnie najlepszy blog!!!

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za dalsze prowadzenie kaszki🙂

    http://malewilczki.blogspot.com/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s