INTERIOR
Comments 25

mama idzie na kawę. z mlekiem.

Każda mama powinna czasem przewietrzyć głowę. Napełnić ją pomysłami. Powrócić do snucia planów, bo dzieci rosną szybciej niż przypuszczałyśmy.
Jako mama trójki dzieci wiem, że wyjście z domu to nie lada wyzwanie. Mierzę się z nim codziennie. Wiem jednak również jakie to ważne, żeby czasem wyrwać się do świata dorosłych i znów poczuć puls miasta.

Dlatego mam ogromną przyjemność zaprosić Was do udziału w wyjątkowej akcji Mama idzie na kawę.

logo

Mama idzie na kawę to pomysł i inicjatywa Agi Czajkowskiej z Colorstories, twórcy moich ulubionych kocyków. Razem z partnerem, kawiarnią Kubek w Kubek, zaprosiły do akcji ponad 80 kawiarni i młodych firm proponujących ubrania, design i akcesoria dla dzieci.

Pomysł i idea tej prospołecznej akcji ujęły mnie na tyle, że bez wahania postanowiłam się przyłączyć. Szczególnie, że inicjatyw wspierających mamy i młode polskie firmy jest niewiele, a obie te grupy bardzo na to zasługują.

Bardzo doceniam to, że Aga podjęła się wysłania mam na kawę i fakt, że jako ambasadorka mogę w tym aktywnie uczestniczyć. Was też zachęcam do udziału w akcji!

„Mama idzie na kawę” to projekt społeczny, którego celem jest zachęcić Was do wyjścia z domu z Waszymi maluchami i zainspirować do odkrywania nowych miejsc przyjaznych mamom z dziećmi. Dodatkowo będziecie mogły poznać mnóstwo utalentowanych producentów produktów dla dzieci, a często również mam, i kto wie, może zainspirować się do odważnych decyzji w życiu zawodowym.

plakat

Jak to działa?

Od 15 maja do 15 czerwca w ponad 30 kawiarniach w Warszawie od pon. do pt. w godz.: 9.00-18.00 mamy z dzieckiem do 5 lat oraz mamy ciężarne napiją się dowolnej kawy z 50% zniżką. Otrzymają też specjalny katalog „Mama idzie na kawę” pełen informacji i z wyjątkowym pakietem rabatowym od najpopularniejszych rodzimych marek i sklepów, które doskonale znacie z Kaszki z Mlekiem: Colorstories, Czesiociuch, Flawless, Kids on the Moon, Mamissima, Cocoshki, No Sweet, Woodszczęścia oraz Risk i znacznie więcej. Katalog można będzie ściągnąć również on-line na stronie www.mamaidzienakawe.pl (strona będzie aktywna wkrótce). Po 20 kwietnia znajdziecie tam też szczegóły i spis kawiarni biorących udział w akcji.

Ponieważ to pierwsza edycja MINK, akcja miała się odbyć lokalnie. Jednak zainteresowanie wydarzeniem przerosło nasze oczekiwania – już teraz zgłosiły się kawiarnie z całej Polski i z każdym dniem dołączają nowe. Będzie więc na skalę ogólnopolską!

Pamiętajcie, że od powodzenia tej edycji, będzie zależała przyszłość kolejnych.

Dołączcie już teraz i śledźcie rozwój akcji na facebooku: www.facebook.com/mamaidzienakawe.
Wyślijmy razem jak najwięcej mam na kawę. Polecajcie, lajkujcie i wysyłajcie wieści w świat.

Do zobaczenia na kawie!

 

 

25 Comments

  1. Elciata says

    Mam trójkę dzieci. Najstarszy Kuba skończy 5 lat w maju:-) mam nadzieje, ze w Krakowie będę mogła sie wybrać z dzieciakami na kawę:-) juz nie mogę sie doczekać.

    • Aga z Mama idzie na kawę says

      czekamy jeszcze na kawiarnie z Krakowa, choć codziennie piszą do nas kolejne zgłoszenia. Jesli znacie fajne miejsca gotowe dołączyć prosze piszcie na kontakt@mamaidzienakawe lub kawiarnie@mamaidzienakawe. Zapraszamy!!🙂

  2. Sylwia says

    Świetna akcja! Mnie bardzo dziwi jak mało mam wychodzi z dziećmi gdzieś dalej niż tylko na spacer. Ja nie pracuję, mąż długo w pracy i dla niewyobrażalne jest zamknięcie się z dziećmi w czterech ścianach. Chodzą ze mną na kawę, jeździmy na wycieczki. W zeszłym roku pojechałam z nimi sama nad morze. Wszyscy się pukali w czoło, że tak daleko, dzieci małe, że nie dam rady. Było świetnie i w tym roku jedziemy również:)

    • Elciata says

      U mnie to samo Ja w domu ze mną dzieciaki maz pracuje długo:-) ale po tym komentarzu postaram sie wychodzić więcej z dzieciakami i nie tylko do parku na spacery;-)

  3. ja się piszę😉 do tego znam sporo mam które się ‚ łapią’ i często bywamy jak to my nazywamy w ” dzieciowych kawiarniach ”

    ps. gdzie My mamy takową najbliżej?
    mam plan się przejechać na Patriotów 303 do NEON, bo to w sumie dla mnie 2 stacje SKMką🙂

  4. Ja nie rozumiem…albo nie czytam ze zrozumieniem…Mama ma iść na kawę jak sama nazwa głosi ale ma iść z dziećmi?! No to jaka to kawa dla mamy i przewietrzenie głowy bo nie rozumiem? Do tego otrzyma katalog w którym rozmaite firmy bedą ja nakłaniać do zakupów rozmaitych rzeczy ( nie zawsze potrzebnych ) czyli mama zobaczy kilkanaście reklam, które już teraz są wszędzie i bombardują te biedne mamy i dzieci z każdej strony. Reklamy do tego bedą dotyczyły produktow dla dzieci?!!!. Ludzie ! To po co ta kawa ? Kompletnie nie rozumiem akcji!.
    Nie wiem ile tych mam napije sie faktycznie kawy jak przyjdą z dziećmi i co to za frajda jak kawkę można sobie wypić dużo taniej w domu, samemu ( np jak dzieci śpią albo tata wyszedł z nimi na spacer) , poczytać książkę lub posłuchać ulubionej muzyki z płyt bez żadnych reklam.

    Nie dziwie sie ze akcja przekracza oczekiwania bo wszyscy chcą wypakować biednym mamom jak najwiecej pomysłów na kolejne zakupy dla dzieci .

    O tak komentarz nie zostanie pewnie opublikowany, ale musiałam napisac co myśle.

    Pozdrawiam

    • Myślę, że chodzi tu o minimum empatii. O to, żeby ośmielić mamy do wyjścia z domu, bo nie każda mama ma to we krwi. Pokazać początkującym mamom, że warto oraz wskazać miejsca, które rozwieją ich wątpliwości dotyczące sensu wyjścia z dzieckiem do innego miejsca niż plac zabaw, park, sklep czy dom babci. Dzieci uwielbiają odkrywać nowe miejsca, obserwować ludzi, w ten sposób się uczą, również relacji z rodzicami poza domem. Bo takie wyjścia pokazują też rodziców w innym świetle:)

      Oczywiście, że kawy można się napić w domu, można też oglądać widowiska kinowe lub przedstawienia teatralne… w domu. Można pojechać na wakacje, albo spędzić je w domu. Można wyjść na festyn na ulicę z innymi albo obejrzeć go w domu. Można pójść na widowisko sportowe i dopingować z innymi albo PÓŁprzeżywać je na swojej kanapie.
      Myślę, że miesza pani różne zarzuty, które nie mają ze sobą nic wspólnego. Nie da się dziś żyć bez reklam – niestety, ale tak jest. Kwestią jest, kto pani tę reklamę sprzedaje, czy wielki koncern czy rodzima firma, którą założyła mama, taka jak pani.
      Nie ma tutaj żadnego podstępu, zniżkę na kawę i tak pani otrzyma, nawet jeśli nie skorzysta z rabatu z katalogu. Ale może przy okazji pozna pani marki o niebo ciekawsze niż to, co oferują sklepy sieciowe (nazywam je „sklepami narzuconego wyboru”).

      Ja też nie znałam miejsc, w których nie muszę się przejmować rozdrażnionym dzieckiem. Dziecko tez fajnie zabrać do kawiarni, żeby podpatrywało, jak należy się zachować. Pokazać, że istnieje coś poza przedszkolem i placem zabaw. Tak jak większość młodych mam odkrywałam sklepy i producentów, którzy dali mi poczucie, że mam wybór i mogę otaczać dziecko pięknymi, przemyślanym rzeczami, w które często ktoś włożył mnóstwo pracy i serca. I nie jestem naiwna w tym myśleniu, bo znam większość mam, które zdecydowały się wejść na rynek i wiem, ile je to kosztuje energii, czasu i zaangażowania.
      Argumenty, dlaczego tak akcja jest potrzebna, mogę wysypywać z rękawa jeszcze cały dzień, ale wolałbym, żeby usłyszała je pani od innych, zachwyconych mam w kawiarni:)
      Moje dzieci towarzyszą mi od zawsze w każdym miejscu. Jestem mamą i funkcjonuje z nimi, to dla mnie oczywiste. Nie zawsze jest łatwo, ale kto powiedział, że tak ma być?:) Dla mnie przewietrzenie głowy oznacza ucieczkę od codziennej rutyny i rozmowę z inspirującymi ludźmi, polecam.

  5. Czasami bardzo się cieszę, że JJ ma już 4 i pół roku, ponieważ pierwsze trzy lata z nią były dla mnie, z bardzo różnych powodów, szalenie ciężkie… Z drugiej strony żałuję, że nie urodziłam dziecka te kilka lat później. A to dlatego, że przez te raptem kilka lat tak wiele się zmieniło – pojawiło się tyle udogodnień dla młodych mam, tyle matek wyszło z domów i zaczęło coś robić, pojawiło się tyle miejsc gdzie można pójść z dzieckiem i nie stresować się, że panie przy stoliku obok patrzą krzywo, bo młode nie zachowuje się wzorowo… Fajnie, że tyle się dzieje, a że organizatorzy takich eventów jak ten opisywany powyżej, nie robią ich całkowicie za darmo…? No cóż, taki jest ten świat.

  6. Gość says

    Ja tez jak przeczytałam hasło to miałam inne wyobrażenie o tej akcji. Bo gdyby np „Mama” poszła na jakas wystawę, przedstawienie do kina i pózniej z dowodem popełnienia takiej zbrodni ( czyli np biletami) pokazała sie w kawiarni to za to dostałaby kawę ze zniżka albo może i nawet gratis ! To jest przewietrzenie !!!😉 Albo w tym czasie tata z dzieciakami dostaje w kawiarni kawę w prezencie !!! Wtedy biorę każdy katalog a nawet dwa…marzenie chyba każdej z mam…

    • Mój tytuł powinien zatem brzmieć ,,Mama idzie na kawę. Z dzieckiem”;) To o czym piszesz brzmi pięknie, ale co z mamami, które nie mają z kim zostawić dziecka? Ba! Ja mam jednych i drugich dziadków pod nosem, a w kinie nie byłam od roku, bo Gaja nie zostanie z nikim dłużej. Warto pokazać miejsca, w których mama właśnie z dzieckiem może spędzić czas tak jak lubi, przy kawie, popatrzeć na ludzi, poczuć trochę miejskiego klimatu. Bywam w takich kawiarniach regularnie z trójką dzieci, choć na początku wymagało to ode mnie dużej odwagi. Łapię oddech kiedy one bawią się na placu zabaw, rysują, a Gaja poznaje ze mną przy stoliku nowe smaki. Jasne, że wygodniej w weekendy, z tatą, ale moje życie z dziećmi to 7, a nie 2 dni w tygodniu:) Dajmy szansę tej akcji, zobaczymy co z tego będzie, a organizatorzy wyciągną wnioski na przyszłość.

      • Ja się w ogóle dziwię że jeszcze nikt nie linczuje Was za słowo kawa – jak to? Ciężarna? i do picia kawy namawiacie!? o Wy złe… kiedy w Polsce zmieni się sposób myślenia? pojawi się chęć działania, nie doszukiwania się między wierszami podstępu, otwartości na nowe świeże pomysły, chęci podzielenia się radością, zwykłej serdeczności, życzliwości… nic, tylko krytyka, doszukiwanie się ukrytych podtekstów, ehhhh🙂 skąd ta zawiść?

        • Magda says

          No wlasnie. Krytykujesz a wiec od razu jestes zawistny. Nie mam nic przeciwko takim akcjom i niech jak najwiecej mam wychodzi ze swoimi dziecmi. Osobiscie, nie znosze jak w milej atmosferze, przy kawie jestem bombardowana reklamami. Nie znosze tego.

  7. mylilleo says

    Jestem za🙂

    Sama ostatnio na instagramie prosiłam o podrzucanie miejsc gdzie mozna wyjść z dzieckiem i sie nie zamęczyć🙂

    Fajnie mam nadzieje ze w okolicach grochowa, saskiej , Gocławia bedą jakies kawiarnie uczestniczące w akcji 😊

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s