EVERYDAY STYLE, INTERIOR
Comments 50

room tour #1

Wierzcie lub nie, ale pokój dziewczynek znów się zmienił! Pierwszy raz czuję, że zbliżyłam się do ideału. To chyba nie tylko moje odczucie bo i dziewczynki, które miały swój udział w urządzaniu, uwielbiają w nim przesiadywać. Udało nam się stworzyć przytulną i bardzo dziewczęcą przestrzeń do snu, kącik do wypoczynku i czytania oraz miejsce do prac plastycznych i zabawy.
Choć do tej pory wydawało mi się, że pokój dzieci to niekończąca się historia, a częste zmiany są w nim nieuniknione, to chyba w najbliższej perspektywie będę cieszyć oko miejscem, w którym moje córki czują się doskonale, bez poczucia, że czegoś brakuje.

IMG_1102IMG_1083IMG_1075IMG_1074IMG_1080

Słodki królik, którego nie sposób nie zauważyć, to magnetyczna tapeta belgijskiej marki Groovy Magnets. W Polsce odkryła ją dla nas Agnieszka, właścicielka sklepu zpotrzebypiekna.
Oglądam mnóstwo ładnych i ciekawych rzeczy, od ubrań przez zabawki, po akcesoria i meble. Śledzę nowości i wiele z nich mi się podoba. Bywa, że jest to zauroczenie krótkotrwałe, lub jak w tym przypadku, absolutna fascynacja – wyglądem, funkcjonalnością i tym, ile radości wnosi w dziecięcą przestrzeń. Odkąd królik pojawił się nad biurkiem, Bianka od niego nie odchodzi. Uwielbiam i już szukam miejsca dla papugi.

Biurko to projekt zrealizowany przez woodszczescia. Cieszy mnie możliwość urzeczywistniania pomysłów z kimś, kto tak doskonale potrafi przełożyć je na język stolarski. Do każdej koncepcji dodaje coś od siebie, nadaje finalny kształt, który zawsze przewyższa moje oczekiwania.
To, że biurko będzie miało taką formę, wiedziałam od dawna. Lubię proste rozwiązania, a podwieszany blat to we wspólnym pokoju duża oszczędność miejsca. Brak nóg powoduje, że mebel jest lekki, a pod spodem możemy jeszcze coś ustawić. Szuflady wysuwane są od spodu – prosty zabieg z brakiem uchwytów sprawił, że biurko ma nowoczesną, lekką linię.

IMG_1073IMG_1097IMG_1101
biurko WOODSZCZESCIA / królik GROOVY MAGNETS / krzesełka IKEA / tipi MAILEG / lampka grzybek HEICO / plecak KANKEN / sukienka (najfajniejsza tej wiosny <3) MISZKOMASZKO / buty ADIDAS / aparat FUJI INSTAX MINI

 

 

 

50 Comments

  1. zachwyciłam się tym królikiem już jakiś czas temu, jednak cena skutecznie powstrzymuje mnie przed kupnem, a szkoda, wielka szkoda🙂
    tipi mnie rozczuliło – nie mniej niż Mała Artystka🙂

    • Ja trafiłam na te tapety całkiem niedawno i od tamtej pory królik śnił mi się po nocach. Również zwlekałam z powodu ceny, ale to była kwestia czasu, aż się u nas pojawi i któregoś dnia po prostu po niego pojechałam. Tipi jest urokliwe, bardzo lubię myszki Maileg:)

  2. Joanna says

    Fantastycznie prezentuje się ta sukienka na Biance🙂 Biurko podziwiam już od dawna, przepiękne w swojej prostocie.

  3. A ja wciąż coś zmieniam, dostawiam, przestawiam. Najważniejszy minus jest taki, że mieszkanie nie jest nasze i zmiany nie mogą być drastyczne, bo chętnie zmieniłabym podłogę, parapet, karnisz………. etc Więc jak na razie kombinuję z dodatkami wyłącznie.
    p.s. Tipi Maileg- no mega po prostu!

    • A ja Ci zazdroszczę! Masz czas zastanowić się jak powinien wyglądać Wasz dom, przemyśleć każdy najdrobniejszy szczegół. Kiedy my urządzaliśmy mieszkanie (7 lat temu) nie mieliśmy doświadczenia, nie do końca wiedzieliśmy co nam się podoba, jakie są możliwości i gdzie ich szukać. Najbardziej żałuję, że ustąpiłam z białą podłogą, wtedy mało popularną. Teraz też zmieniłabym kilka rzeczy, ale coraz częściej łapię się na tym, że mi nie przeszkadzają. Dom jest piękny od kiedy są w nim dzieci!

  4. monika says

    piekny pokoj,idealny…my mamy zyrafe …w salonie😉 wyglada czadowo🙂 mam tylko pyt odnosnie krzesel,z jakiego sa dzialu?szukalam juz chyba z10 razy na str int i nie moge znalezc…pzdr.

  5. Piękny! Ja mam prośbę, o pokazanie lampy wiszącej u dziewczynek, bo nie ukrywam, że szukam już od dłuższego czasu i mam z tym ogromny problem.

  6. Prosze daj znac jeszcze z jakiego drewna jest biurko, czy to plyta mdf? Nam tez bedzie robil stolarz, odradza sosne.

      • Dzieki, ze odpisalas🙂 teraz juz troche uzywacie to pewnie wiesz jak to jest, czy to prawda, ze na sosnie jak sie pisze czy koloruje wszystko przebija przez kartke i zostaja rysy na blacie? W sensie odbite kreski?

        • Sosna na pewno jest miękkim drewnem, więc liczę się z tym, że z czasem takie rysy mogą się pojawić. Ja akurat lubię jak drewno nosi takie ślady używania, ale niewykluczone, że jak dziewczynki pójdą do szkoły to powiększymy to biurko i wtedy zdecydujemy się na dąb. Jeśli u Was biurko ma być docelowe, powinniście wybrać twardsze drewno:)

  7. Przepięknie! Sama bym chciała mieszkać w takim pokoju🙂 Rysowanie przy takim biurku to sama przyjemność. Super klimat!

  8. niesia2312=AgaWP says

    Cudne już zaczynam się zastanawiać gdzie bym mogła taką żyrafę lub króliczka zainstalować❤

  9. Ewelina says

    A ja się cieszę, że to dopiero pierwsza odsłona pokoju dziewczynek:) Jestem mega zafiksowana na wnętrza, zwłaszcza dziecięce i to w dodatku w takim lekkim i delikatnym wydaniu:)

  10. oglądając kadry z pokoju dziewczynek coraz częściej myślę o urządzeniu pokoju dla Łucji😉
    pięknie macie!
    ja się inspiruję, póki co zbieram w jeden folder zdjęcia z sieci no i pieniądze😛
    mamy prawie 30m2 do zagospodarowania, obecnie tam graciarnia i suszarnia jest, ale w przyszłości będzie to pokój Luśki
    no i niby mam dobrego stolarza ( mojego tatę, robi cuda tylko niestety ma takie terminy że do 18 młodej by nie zrobił biurka )

    super pomysł z tą magnetyczną tapetą! królik słodki…❤
    ja chyba jak większość zostanę przy czarnej magnetycznej farbie😉

    widzę, że Bianka nie zmieniła zdania dotyczącego fryzury🙂

    • No to jest co urządzać! Ja już prawie opróżniłam taki folder, teraz tworzę kolejny, dla Gai.
      Farbę magnetyczną miałam kiedyś w kuchni, ale po remoncie zniknęła.
      A Bianka twardo zapuszcza włosy, mam robi jej KOKI, więc to poważna sprawa;)

  11. Cudnie, też marzę o podwieszanym blacie do pokoju dzieci, spora oszczędność miejsca a przy okazji pięknie. Jak zwykle zachwycasz, dragony do tej sukienki to mariaż idealny, ale sama chyba bym nigdy nie wpadła na takie połączenie, prędzej Hela zrobiłaby to przypadkiem.

  12. Zazdroszczę tych metraży w pokoju dziecinnym. Moje póki co mają jeszcze malutki pokój i to wspólny i niestety każdy kąt jest zajęty. Czekam kiedy Wiwi podrośnie. Wtedy wydam pół pokoju zabawek, lalek, wózków i łóżeczek dla lalek i wtedy będzie pięknie … tak jak u was. Przestrzennie. Oj już nie mogę się doczekać! A królik niesamowity.

    • Pokój dziewczynek nie jest najmniejszy, ale i nie największy:) metry też mnie ograniczają – dlatego tak się gimnastykuję z przestawianiem mebli i szukaniem optymalnych rozwiązań. Wierzę, że wszystko da się zrobić, nawet na małej przestrzeni! Patrz na kącik Gai, mogłoby tam być tylko łóżeczko, a zmieściłam regał, półkę i kosz na zabawki.

  13. Raz jeszcze napiszę, że ten biurkowy kącik jest naprawdę śliczny. Lekko i prosto.🙂

    Nas wkrótce też czekają zmiany, najdalej za rok będę musiała przeobrazić pokój przedszkolaka w pokój pierwszoklasistki. Ech, naprawdę wolę projektować dla innych, a nie dla siebie (szewc bez butów chodzi).😉

  14. Monika, ten pokój jest piękny! Moge sie tylko domyslać ile pracy i czasu w niego włożyłaś, ale było warto:) Pozdrawiam

  15. Patrycja says

    Piekne miejsce stworzyłas dla swoich corek. Bianka wyglada doskonale, nowocześnie. Niełatwo łaczyc buty sportowe z sukienkami, ale Ty jak widac nie masz z tym najmniejszego problemu, brawo!

    • Dzięki! Nie od dziś lubię łączyć pozornie niepasujące do siebie rzeczy i mieszać style. Sportowe buty na co dzień były kwestią czasu, dziewczyny są w BARDZO aktywnym wieku:) Ale jest jeszcze Gajeczka, więc przede mną dużo uroczych bucików;)

  16. Joanna says

    Na Instagramie na zdjęciu przedstawiającym nowe łóżko dziewczynek jest zasłona opleciona bodajże girlandą z dzwoneczkami. Czy to z Numero 74, czy może DIY? Zdradź proszę jeszcze jak zachowujesz taki porządek i ład w pokoju dziewczynek? Macie dodatkową garderobę czy też wszystko mieści się w ich szafie?

    • Tak, to łóżko Zoi. Girlanda jest z Numero 74, ale wiem, że wiele mam podjęło się DIY i fajnie im to wyszło:) A porządek raz jest, raz go nie ma. Do tej pory pisałam, że dziewczyny nie maja dużo przedmiotów, zabawek. To się zmieniło, z wiekiem rzeczy przybywa, dołączyła też do nas Gaja – siłą rzeczy natykamy się na ich ,,ślady” w całym domu. Ale ponieważ muszę to jakoś utrzymać w ryzach, staram się pilnować jednej zasady – zanim zaczną kolejną zabawę muszą sprzątnąć po poprzedniej. A na koniec dnia same sprzątają swój pokój (głównie Zoja, bo Bianka miga się jak może;))

      • Joanna says

        Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, że to ta największa girlanda? Super wyszła. Dokładnie tych rzeczy dzieci ciągle przybywa a ja się gimnastykuję jak zachować ogólną estetykę🙂 U Was wychodzi to super. Czekam na dalsze odsłony pokoju. Zapowiada się cudnie🙂

        • Najważniejsze to nie gromadzić i regularnie sprawdzać czym dzieci się bawią, a co można już oddać/sprzedać. Do tej pory było to łatwiejsze, ale teraz mam trzy grupy wiekowe i różne zainteresowania;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s