INTERIOR
Comments 11

dziecięca biblioteka

Dzisiaj kilka zdań o tym, co czytamy. To nie są recenzje, to raczej opisy podkreślające to, co sprawiło, że dziewczyny wybierają akurat te książki na wieczorne (i nie tylko) czytanie. Być może większości z Was dobrze znane, ale może jest ktoś, kto dopiero wkracza w świat lektur dla kilkulatków i szuka podpowiedzi, co warto wprowadzić do dziecięcej biblioteki.

book

book

 

book

Świat Basi to świat bardzo przyziemny, realistyczny, dotykający codziennych zdarzeń. Basia, jak każde dziecko, bałagani, ulega pokusom i pragnieniom, patrząc na rówieśników wyposażonych w elektroniczne gadżety, i kłóci się z bratem, doprowadzając rodziców do ostateczności. Jednak to, co przeżywa Basia, całkowicie pochłania uwagę moich córek, bo paradoksalnie rutyna jest niezwykle interesującą dla dzieci. Przecież muszą się nauczyć wszystkiego – również tych codziennych czynności, które my wykonujemy już beznamiętnie i mechanicznie. Wciąga, aby spełnić swoje kluczowe zadanie. Warstwa dydaktyczna jest tu pierwszorzędna i w formie rozbudowanej puenty skutecznie trafia do świadomości małych słuchaczek.

Seria o Nusi wystrzeliwuje nas w głowę małej dziewczynki, istoty wrażliwej, dobrej, rozsądnej i o niezwykle wybujałej wyobraźni – momentami zaskakującej w swojej bezgraniczności. Bo dlaczego przysmakiem baranów są zużyte plastry opatrunkowe, a wydry uwielbiają być podrzucane, żeby rozbijać się na podłodze? Uwaga na zdarzające się drobne błędy językowe, korektor był chyba lekko roztargniony, przepuszczając ,,trampka”.

Czary to pozycja, która długo nie schodziła z listy wieczornych czytanek. Mimo że książka nie jest z założenia ,,interaktywna”, to dzięki swoistemu refrenowi taką się stała. Wystarczyło, że czytaliśmy tylko jego pierwsze słowo, a resztę rymowanki recytowały dziewczynki. Rytmiczne wersy przybliżają w ciekawy sposób temat karmienia piersią, a niebanalne wycinankowe ilustracje stały się inspiracją do prac plastycznych.

Pies, który szukał bazuje na sprytnie poprowadzonej technice budowania napięcia i toposie „drogi”. Pies szuka, a rozciągnięcie akcji sugeruje, że odnaleziona rzecz będzie niezwykle cenna. Książka bardzo sensualna, oddziałująca na wyobraźnię i z niezwykle uspokajająco prowadzoną narracją, bo wraz z psim bohaterem odwiedzamy zakamarki miasta, poznając je od innej strony – zapachowej.

Moje szczęśliwe życie to nic innego jak piękna opowieść o przyjaźni: szczerej, dogłębnej, różnobarwnej. Ta książka przypomina o czymś bardzo ważnym, a o czym my, rodzice, często zapominamy. Nasze dzieci, mimo że małe, zdolne są do budowania niezwykle mocnych więzi. Prostych i nieskomplikowanych, ale w tym właśnie tkwi ich siła.

Księżniczki i smoki to dla dziewczynek połączenie idealne. Jednak książka obala mit pięknej, uległej księżniczki na rzecz sfochowanych, rozpieszczonych, znudzonych, ale też potrafiących się zdobyć na wielkoduszność i odwagę bohaterek. Zderzenie tych charakterów z osobliwymi smokami przynosi zaskakujące efekty. Myślę, że niejedna mała dziewczynka odnajdzie w księżniczkach cząstkę siebie.

Kopciuszek z serii bajek baletowych to pozycja obowiązkowa dla mam małych pasjonatek tańca. Bajka, która znajduje się w tej małej encyklopedii baletu, pod względem językowym jest nieco trudniejsza niż pozycje powyżej ze względu na słownictwo i bardziej rozbudowane zdania. Jednak bardzo ciekawą, bo dogłębniejszą niż „kolorowe” Kopciuszki. Książka również bardzo praktyczna, bo kiedy już nasza baletnica odpłynie w świat piruetów, rodzice mogą pochylić się nad uzupełnieniem wiedzy o tańcu. Oprócz opowieści o besztanej co krok i wyzyskiwanej dziewczynce znajdziemy tam też streszczenie historii baletu, podpowiedzi, jak stać się tancerzem, poznamy różnicę między choreografem a librecistą. A także coś ekstra dla rodziców dysponujących czasem i zacięciem teatralnym (już widzę oczami wyobraźni ten las rąk). Dokładny podział na akty pozwala stać się reżyserem i w domowym warunkach odtworzyć Kopciuszka w autorskiej wersji.

11 Comments

  1. Juz prosze moja mame by zakupila na kilka z tych pozycji🙂 U nas przez dluugi czas rzadzil Pomelo, taraz ´Ja i moja siostra Klara`:) Fajowy post, super!!🙂 dziekujemy🙂

    • Alicja says

      ja wczoraj omal nie umarłam ze śmiechu przy „Klarze”. To było nasze pierwsze spotkanie z nią. Dlaczego dopiero teraz?? I to w dodatku przez przypadek poniekąd, bo książka podarowana. Jak ktoś nie czytał to serdecznie polecam – świetnie napisane, myślę, że trafiające do dzieci, niesamowicie dowcipne! Rewelacja! Dzięki za post, tego co nie znamy, już szukam:)

  2. anN says

    Suuuper post na taki czekałam i już przeglądam stronki:) jeszcze bardzo czekam na post o zabawkach co jest u Was prawdziwym hitem? Zojka jak zawsze zjawiskowo:)

  3. niesia2312=AgaWP says

    My uwielbiamy „Noc bez księżyca” i u nas to był hicior🙂 przez kilka tygodni czytana codziennie🙂, lubimy też „Moje serce skacze z radości”, a dzieciom bojącym się ciemności polecamy „Laszlo boi się ciemności” u nas zadziałało😛

  4. pięknie napisane. co mogę powiedzieć – oprócz cudownych zdjęć na tym blogu mam do czynienia z piękną polszczyzną – co dzisiaj – niestety – rzadkość w internecie. dziękuję! jeszcze z chęcią poczytałabym o zabawkach, przytulankach, którymi bawią się dziewczynki.❤

  5. Dziekujemy za super propozycje:) U nas w polskich ksiegarniach troche deficyt jesli chodzi o dobra literature dziecieca ale poprosze mame zeby mi zamowila. Basie bardzo lubimy a reszty jest ciekawa.
    Pozdrawiam
    E:)

  6. W stosie dostrzegłam „Lato Stiny” ukochane przez moich chłopaków. Ostatnio jeszcze czytamy Wielkie Pytanie (polecam jeśli nie znacie) i Tupcia Chrupcia. Z serii o Basi znamy tylko Basia i kolega z Haiti – mamy audiobook’a).

  7. MARY says

    Basia i pieniądze to dla mnie najśmieszniejsza część z serii, zresztą uwielbiamy wszystkie. Myślę,że dzieciom łatwo się z główną bohaterką identyfikować. U nas strzałem w dziesiątkę była również książka Proszę mnie przytulić, naprawdę polecam.
    Nusię miałyśmy kiedyś wypożyczoną z biblioteki i jakoś nie porwała mnie, myślę, że jest specyficzna. Uwielbiam Zakamarki,ale wcześniej lubię mieć wydaną przez nich książkę w rękach, bo nie wszystkie mi odpowiadają.
    Od siebie mogę jeszcze dodać piękną, bardzo mądrą książkę o tolerancji Niebieska Niedźwiedzica Chmielewskiej, piękne ilustracje i niesamowita historia.

    • ,,Proszę mnie przytulić” dostaliśmy w prezencie, jest wspaniała, ciepła i zabawna:) A ,,Niebieską Niedźwiedzicę” z przyjemnością sprawdzę, dziękuję.

  8. Basia to czytanka z przedszkola mojej córki. Często na niej bazują i faktycznie dzieciaki ją lubią, moja Agata też i już dawno myślałam nad kupnem do domu tej serii.

    A ja mam pytanie z innej beczki – czy dziewczyny nie buntują się w sprawie ubierania? Np że chcą żeby Pani kupiła im coś innego, albo , że czegoś nie założą bo im się nie podoba i chcą coś innego? Ja mam taki problem z córką. Ma cztery lata i bardzo ingeruje w swoje ubieranie, niejednokrotnie wbrew moim zasadom estetyki odzieżowej (czasem ubierze się jak cyganka :P) Ostatnio znalazłam piękną sukienkę w h&m w stylu country, który uwielbiam, ale ona stanowczo odmówiła i często wybiera rzeczy mocno kolorowe, niejednokrotnie chciałaby coś, co wg mnie jest tandetne… Mam nadzieję, że jej to minie, ale jestem ciekawa jak jest z Zoją i Bianką…

  9. magdalema says

    A może jakieś propozycje dla Malucha w wieku Gai? Coś z mniej znanych pozycji🙂 – u Ciebie zawsze bezcenna kopalnia pomysłów Moniko🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s