All posts filed under: BABY

Dziecięca wyprawka to coś więcej niż małe ubranka i buciki. Idealny zestaw składa się z wielu elementów, od wózka, łóżeczka i pościeli, przez akcesoria do kąpieli i karmienia, po idealną odzież dostosowaną do pory roku, w której na świat przyjdzie wasze dziecko. Dobrze przemyślana zapewni komfort młodym rodzicom i maluszkowi.
To, co musimy ustalić już na samym początku, to kwota jaką chcemy przeznaczyć na wyprawkę. Może ona ulec zmianie, bo wraz z rozpoczęciem poszukiwań mamy jakieś wyobrażenie o cenach, a później przekonujemy się, że jednak warto zainwestować więcej w dobry wózek, a część ubranek wziąć od znajomych.
Tak czy inaczej przygotujmy się na spory wydatek, na szczęście mamy na to ok. 8 miesięcy.
Na pewno wśród rodziny i przyjaciół macie rodziców, którzy podzielą się swoimi doświadczeniami. Nie raz też poczujecie się skołowani, ponieważ będą się one od siebie diametralnie różnić. Warto wtedy zachować dystans i zdrowy rozsądek.
Skompletowałam dwie wyprawki i chociaż nie uniknęłam kilku błędów (uważam, że bardzo mało jak na brak doświadczenia i jednocześnie osobę, która nie lubi słuchać innych), to wiem jak zbliżyć się do ideału. Co więcej, uważam, że istnieje wyprawka idealna. I możecie taką mieć, jeśli tylko pozostawicie sobie małą zakładkę finansową i dokończycie zakupy w pierwszych dniach po narodzinach dziecka, a w późniejszym czasie, kiedy trochę je poznacie.

pretty little things

1. kocyk / Color Stories 2. ramka / Zara Home 3. Instax Mini Film Pink Dot 4. ,,doudou” / Petit Bateau 5. czapeczka Peter Rabbit for Baby Gap 6. pieluszki muślinowe / aden+anais 7. lampka nocna / Scandiloft 8. rajstopki / getry – Next / Benetton

w hamaku

Jednym z najczęściej obleganych miejsc i, siłą rzeczy, plenerem do zdjęć w naszym domu jest hamak. Atrybut lata, za którym przepadają i dzieci, i dorośli. Dla mnie ten model jest za mały, ale dziewczyny codziennie czerpią z niego przyjemność podczas zabawy i odpoczynku. Hamak Amazonas Koala dostaliśmy w prezencie tuż po urodzeniu Bianki, czyli ponad półtora roku temu. Uważałam, że jest doskonałą alternatywą dla wielofunkcyjnych fotelików i bujaczków. Wtedy jednak, mimo zapewnień producenta o jego zaletach, żadna z moich córek nie chciała w nim leżeć. Było kilka prób, jednak to zdecydowanie za mało, żeby powiedzieć, że spełnił swoją rolę. I tak oto zamiast dzieci, zamieszkały w nim misie. Przez ponad rok był piękną ozdobą pokoju dziecięcego, naszej sypialni, a na koniec powędrował do salonu. Tutaj zyskał drugie życie, bo dziewczyny od kilku miesięcy w nim polegują, ,,czytają” książki, oglądają bajki, kilka razy zdarzyło im się zdrzemnąć. Zoja usypia Biankę, śpiewając kołysanki, a Bi robi to samo z lalami i króliczkami. Ja chodzę zadowolona, że mój wybór okazał się trafny, czekał tylko na odpowiedni moment. No …

wybieramy wózek dla dziecka

Dzisiaj temat dla przyszłych i świeżo upieczonych rodziców, czyli wybieranie wózka dla dziecka. Osobiście cieszę się, że mam ten etap za sobą. Asortyment w sklepach jest ogromny, a zadanie trochę bardziej utrudnione niż w przypadku np. łóżeczka. Tutaj nie możemy sugerować się głównie wyglądem, wózek musi spełniać kilka albo nawet kilkanaście wytycznych, a wszystkie zależą od naszych oczekiwań i warunków, w jakich będziemy go używać; w mieście czy poza nim, z windą czy bez, a także czy nasz samochód ma wystarczający bagażnik. Pominę swoją historię o długich poszukiwaniach i pierwszych nietrafionych zakupach. Przejdę od razu do marki, która dla mnie jest najlepszym wyborem. Bugaboo, model Cameleon. Bardzo popularny w Stanach i Wielkiej Brytanii, w Polsce również podbił serca rodziców. Jest lekki, zwrotny i kompaktowy. Ma hamulec wbudowany w rączkę oraz przekładaną ramę z możliwością regulacji wysokości. Koła pompowane – przednie posiadają opcję blokady, a dwa duże idealnie sprawdzają się w terenie. W skład zestawu wchodzi folia przeciwdeszczowa i moskitiera. Istnieje również możliwość dokupienia akcesoriów, od uchwytu na kubek przez budkę letnią, parasol, uchwyt na telefon, …

jakie łóżeczko dla dziecka?

Zakup łóżeczka dla dziecka to jeden z najprzyjemniejszych momentów kompletowania wyprawki. Jest bardzo symboliczny, obrazuje zmiany, jakie mają wkrótce zajść w życiu rodziny. A kiedy już złożone czeka na swojego małego właściciela, uruchamia naszą wyobraźnię, zabierając nas w przyszłość i mnie osobiście bardzo wzrusza. Zanim to jednak nastąpi, czeka nas krótsza lub dłuższa wyprawa po sklepach. Wybierając pierwsze łóżeczko, wiedziałam tylko tyle, że ma być drewniane i białe. Tak jak w przypadku większości zakupów i tutaj zdałam się na podszepty intuicji. Krótko mówiąc, muszę od razu zakochać się w danej rzeczy, a jeśli mam cień niepewności to znaczy, że nie tego szukam. W przypadku łóżeczka Graco Sarah Classic nie miałam żadnych wątpliwości. W tamtym czasie nie wiedziałam jeszcze jak urządzę dziecięcy pokoik, dlatego urzekł mnie jego klasyczny, ponadczasowy wygląd, a im więcej o nim czytałam, tym bardziej utwierdzałam się w przekonaniu, że to dobry wybór. Przede wszystkim jest funkcjonalne – kupując właśnie ten model, wiedziałam, że będzie służył dziecku przynajmniej przez najbliższe 4 lata. Na początku jest to łóżeczko niemowlęce z trzystopniową regulacją wysokości materaca, …

kołyska – kupić czy nie?

Na początku nie brałam takiego zakupu pod uwagę. Bo czy jest sens kupować łóżeczko, które będzie służyło dziecku tylko przez pierwsze tygodnie, może kilka miesięcy? Niestety przy całym uroku tych mebelków, ich ,,data ważności” jest dość krótka. Nie mając doświadczenia i nikogo, kto mógłby mi coś w tym temacie doradzić, postanowiłam zrobić mały rekonesans i zdać się na swój instynkt. Kołyska (chociaż nie jest to klasyczny przykład bujanego łóżeczka, to nazywam ją tak z racji jej wymiarów i przeznaczenia), którą znalazłam, to Kolcraft Contours Classique 3in1 Bassinet. Łączy w sobie łóżeczko, przenośną gondolę i przewijak. Niewątpliwą zaletą kołyski jest jej klasyczny styl, solidna konstrukcja i, co najważniejsze, funkcjonalność. Zainteresowani na pewno dotrą do takich informacji w internecie, ale mimo wszystko wymienię kilka zalet. Łóżeczko posiada cztery kółka z możliwością przemieszczana się po domu (z opcją blokady), gondolę obitą pikowanym, mięsistym materiałem z bocznymi wywietrznikami z siateczki, przybornik na wszystkie niezbędne przy przewijaniu elementy, przewijak, z którego jeśli nie korzystamy, jest podwieszony pod gondolą. Oprócz tego, na samym dole ma dwa wiklinowe koszyki na zabawki, pieluszki tetrowe …